Eksplozje nastąpiły około godz. 11.20 czasu lokalnego (10.20 czasu polskiego), kiedy na ulicach Bagdadu panuje wzmożony ruch. Przedstawiciel irackiego MSW cytowany przez agencję AFP powiedział, że eksplodowały, w kilkuminutowych odstępach, trzy
samochody-pułapki.
Agencja dpa pisze, że według irackich sił bezpieczeństwa wszystkie trzy zamachy były wymierzone przeciwko zagranicznym przedstawicielstwom dyplomatycznym.
Jeden z zamachów miał miejsce koło ambasady Iranu. Według irańskiego przedstawicielstwa nikt z pracowników, którzy znajdowali się w ambasadzie, nie został poszkodowany. Wiele z ofiar to pracownicy pobliskiego banku.
Dwóch pozostałych zamachów dokonano w dzielnicy Mansur. Jeden z samochodów-pułapek eksplodował tam - według źródła w irackim MSW - koło ambasady Niemiec.
Agencja Reutera przypomina, że władze Iraku ostrzegały przed możliwym wzrostem przemocy z powodu napięć wokół wyborów parlamentarnych z 7 marca.