http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Trzy zamachy w Bagdadzie

PAP, red
2010-04-04, ostatnia aktualizacja 2010-04-04 14:38

Trzech zamachów bombowych z użyciem samochodów-pułapek dokonano w niedzielę w Bagdadzie - podało irackie MSW. Zabitych zostało co najmniej 50 osób, rannych ok. 200.

Mieszkańcy i mundurowi na miejscu zamachu przed ambasadą Iranu w Bagdadzie
Fot. SAAD SHALASH REUTERS
Mieszkańcy i mundurowi na miejscu zamachu przed ambasadą Iranu w Bagdadzie
Eksplozje nastąpiły około godz. 11.20 czasu lokalnego (10.20 czasu polskiego), kiedy na ulicach Bagdadu panuje wzmożony ruch. Przedstawiciel irackiego MSW cytowany przez agencję AFP powiedział, że eksplodowały, w kilkuminutowych odstępach, trzy samochody-pułapki.

Agencja dpa pisze, że według irackich sił bezpieczeństwa wszystkie trzy zamachy były wymierzone przeciwko zagranicznym przedstawicielstwom dyplomatycznym.

Jeden z zamachów miał miejsce koło ambasady Iranu. Według irańskiego przedstawicielstwa nikt z pracowników, którzy znajdowali się w ambasadzie, nie został poszkodowany. Wiele z ofiar to pracownicy pobliskiego banku.

Dwóch pozostałych zamachów dokonano w dzielnicy Mansur. Jeden z samochodów-pułapek eksplodował tam - według źródła w irackim MSW - koło ambasady Niemiec.

Agencja Reutera przypomina, że władze Iraku ostrzegały przed możliwym wzrostem przemocy z powodu napięć wokół wyborów parlamentarnych z 7 marca.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':