Obrońca Andersa Högströma poinformował wczoraj, że podejrzany o podżeganie do kradzieży napisu z Auschwitz nie zdecydował się na odwołanie od wyroku sztokholmskiego sądu.
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta
Anders Högström
Sąd trzy tygodnie temu zezwolił na wydanie go stronie polskiej. Teraz w ciągu 10 dni Högström powinien zostać przekazany Polsce. - Mój klient chce jak najszybciej uporządkować sprawy na miejscu w Polsce - powiedział agencji TT Björn Sandin, adwokat Högströma. Ujawnił też, że nie wierzył on w powodzenie odwołania.