http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Prokuraturo, ucz się

Dominika Wielowieyska
2010-04-01, ostatnia aktualizacja 2010-04-01 11:18

Moje zaufanie do prokuratury w sprawach o przestępstwa gospodarcze jest wciąż bliskie zeru. Musi jeszcze upłynąć sporo wody, zanim je odzyskają przedsiębiorcy.

Dominika Wielowieyska
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Dominika Wielowieyska
ZOBACZ TAKŻE
Przeszliśmy długą drogę. I dziennikarze i opinia publiczna. Jeszcze kilkanaście lat temu na wieść, że prokuratura za zgodą sądu wsadziła do aresztu jakiegoś biznesmena, myśleliśmy: "Widać, coś ma za uszami". Potem przyszły wątpliwości. Zaczęło do nas docierać, że ten prokurator nie ma pojęcia o biznesie. Podobnie jak sędzia, zgadzając się na areszt. I jeden i drugi opierają się ekspertyzach biegłych. A biegły też nigdy nie miał swojego biznesu, a jego wiedza o gospodarce oparta była na PRL-owskiej praktyce.

Kilka lat temu opisywałam przypadki aresztowań, które budziły grozę. Tam nawet nie można było mówić o braku wiedzy, tylko o braku zdrowego rozsądku.

Potem przyszły uniewinnienia. A za nimi sprawy o odszkodowanie od skarbu państwa: za zmarnowane życie, stresy, zrujnowany biznes. Przejrzeliśmy na oczy. Trzymano w celach ludzi niewinnych.

Zbyt długie areszty, śledztwa ciągnące się jak telenowela brazylijska i wieloletnie procesy - to zmora polskiego wymiaru sprawiedliwości. Czy rzeczywiście przedsiębiorca musi siedzieć w areszcie? Przecież nie chodzi o człowieka groźnego dla otoczenia, lecz kogoś, kogo podejrzewa się o oszustwa finansowe. Trzymano ludzi za kratami, bo prokurator nie potrafił szybko zabezpieczyć dowodów i poprowadzić sprawnie śledztwa. Pisanie aktu oskarżenia trwało latami.

Na razie moje zaufanie do prokuratury w sprawach o przestępstwa gospodarcze jest wciąż bliskie zeru. Musi jeszcze upłynąć sporo wody, zanim je odzyskają przedsiębiorcy. I tego życzę nowemu prokuratorowi generalnemu Andrzejowi Seremetowi.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    23 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':