http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Afgańczyk zabity w Atenach

WR.
2010-03-29, ostatnia aktualizacja 2010-03-29 17:17

Piętnastoletni afgański chłopiec zginął, a jego matka i siostra zostały ciężko ranne w wybuchu bomby w Atenach. Za zamach odpowiadają prawdopodobnie lewicowi greccy radykałowie, którzy coraz częściej uciekają się do ataków bombowych, od kiedy jeden z nich został zastrzelony przez policję w grudniu 2008 r. Na ogół ich celami są posterunki policji i budynki publiczne. Młody emigrant był ich pierwszą ofiarą

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':