http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Koalicja przeciw gejom

wj
2010-03-29, ostatnia aktualizacja 2010-03-29 07:24

Od 10 lat prezydent Zimbabwe Robert Mugabe i premier Morgan Tsvangirai zaciekle rywalizują o władzę i różnią się we wszystkim. Zgadzają się tylko w jednej sprawie - uważają homoseksualizm za rzecz odrażającą.

Robert Mugabe w towarzystwie swojej o połowę młodszej żony Grace
Fot. TSVANGIRAYI MUKWAZHI TSVANGIRAYI MUKWAZHI
Robert Mugabe w towarzystwie swojej o połowę młodszej żony Grace
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Dobiegający już 90 lat Mugabe od lat uchodzi za nieprzejednanego wroga homoseksualistów - wyjątkowego nawet w nieprzyjaznej homoseksualizmowi Afryce. Prezydent uznał kiedyś, że "homoseksualiści są gorsi niż psy, gorsi niż świnie".

Tsvangirai, były działacz związkowy, od końca lat 90. toczy z Mugabem polityczną wojnę o władzę. Jako przywódca opozycji oskarża go o łamanie praw człowieka i tyranię. Wychwalany na Zachodzie za walkę o demokrację Tsvangirai w zeszłym roku uważany był nawet za jednego z faworytów do Pokojowej Nagrody Nobla.

Po wyborach prezydenckich z 2008 r., które niemal doprowadziły do wybuchu wojny domowej, przymuszeni do ugody Mugabe i Tsvangirai dzielą się władzą. Koalicja ma przetrwać do nowych wyborów, a te zostaną ogłoszone, gdy Mugabe i Tsvangirai uzgodnią i przyjmą nową konstytucję kraju.

Prezydenta i premiera połączyła nieoczekiwanie zgłoszona przez obrońców praw człowieka propozycja, by w nowej konstytucji znalazła się wzmianka o prawach dla homoseksualistów. - Nawet nie będziemy o tym rozmawiać, to jakieś wariactwo, obrzydlistwo - oświadczył niedawno Mugabe. - Ciekaw jestem, jak zamierzają się rozmnażać. Jeśli im się to uda, przyznam, że myliłem się co do nich.

- Zgadzam się całkowicie z prezydentem - przytaknął niespodziewanie Tsvangirai. - Kobiet jest na świecie więcej niż mężczyzn. Dlaczego mężczyźni mieliby się więc oświadczać mężczyznom?

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 18 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    38 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':