Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl
>
Na najpopularniejszym w Polsce portalu aukcyjnym Allegro kwitnie handel nazistowskimi gadżetami: koszulkami, płytami, znaczkami, flagami, wlepkami. Od blisko półtora roku antyrasistowskie stowarzyszenie "Nigdy więcej" prowadzi akcję społeczną "Nigdy więcej rasizmu na Allegro". Apeluje do właścicieli portalu o usuwanie aukcji nazistowskich gadżetów. Wraz z Zielonymi 2004 i fundacją Zielone Światło organizuje protestacyjne happeningi i akcje grafficiarzy 3Fala.
Pod dostępnym na stronie "Nigdy więcej" apelem podpisali się m.in. działacze społeczni Janina Ochojska i Jerzy Owsiak, pisarz Paweł Huelle, malarz Wilhelm Sasnal, piosenkarka Renata Przemyk, Krzysztof Skiba z zespołu Big Cyc, zespoły Armia, Blade Loki, Dezerter, Farben Lehre, Hunter, Hurt i Lao Che.
Portal, który na każdej transakcji zarabia, handlu nazistowskimi gadżetami nie zablokował. Przygotował za to opinię prawną, że taki handel nie jest zakazany: "W myśl przepisów przedmioty nie nawołują do nienawiści rasowej. Robią to ludzie. I na to nie pozwalamy w naszym serwisie. Idea Allegro to idea stosowania rozwiązań wolnorynkowych, z zasady nie ingerujemy w przedmiot obrotu, jeśli nie zobowiązują nas do tego przepisy". Takie oświadczenie Allegro wysyła dziennikarzom pytającym o reakcję na interwencje "Nigdy więcej". Samemu stowarzyszeniu nigdy nie odpowiedział.
Ale błyskawicznie zareagował na pocztówkę artystów z Grupy Zawleczka, którzy w logo Allegro litery "ll" zastąpili "SS". Pocztówkę wydrukowała w kilku tysiącach egzemplarzy fundacja Zielone Światło i rozdawała ją w zeszłą niedzielę z okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Rasizmem.
Prawnik Allegro rozesłał do organizacji uczestniczących w akcji "Nigdy więcej rasizmu na Allegro" pismo, w którym żąda natychmiastowego usunięcia pocztówki z ich stron internetowych i przeprosin za naruszenie dóbr osobistych Allegro i jego znaku firmowego. Dał termin do 23 marca i zagroził sądem.
- Nikt nas nie zmusi do zdjęcia tej pocztówki z naszej strony. Jak trzeba będzie, pójdziemy do Strasburga - zapowiada Jerzy Masłowski z Grupy Zawleczka - Walkę z handlem nazistowskimi gadżetami na Allegro traktuję osobiście. Wielu członków mojej rodziny było w obozach koncentracyjnych. Pisaliśmy protesty do Allegro - ignorowali nas. Pocztówka była prowokacją. Spowodowała reakcję, choć nie taką, która by świadczyła o autorefleksji. Ale dobrze, niech nas pozywają. Może dzięki temu więcej ludzi przyłączy się do naszego sprzeciwu. A jeszcze dziś napiszemy kolejny protest: przeciwko ograniczaniu swobody ekspresji artystycznej przez zastraszanie procesem.
Dariusz Paczkowski z "Nigdy więcej" i 3Fali, pomysłodawca akcji przeciw handlowi nazistowskimi gadżetami: Nie zdejmiemy pocztówki z naszej strony. Może to da portalowi do myślenia, że na pewnych rzeczach nie wypada zarabiać.
Zapytaliśmy rzecznika portalu Patryka Tryzubiaka, dlaczego portal Allegro uważa, że wypada mu czerpać zyski z pośredniczenia w handlu nazistowskimi gadżetami, a grozi sądem za przerobienie logo Allegro w ramach społecznej kampanii sprzeciwu wobec tych praktyk?
Odpowiedział standardowo, że handel takimi przedmiotami jest legalny. Dodał: "Chronimy nasz logotyp jako dobro należące do naszej firmy. I nie widzimy powodów, aby również w celach wsparcia kampanii społecznej ten logotyp był zmieniany". Organizacjom poradził, żeby to one naciskały na zmianę prawa.