http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Zamachowski odebrał swój głos "Trójce", Sobala to lekceważy

knysz
2010-03-25, ostatnia aktualizacja 2010-03-25 11:36

Zbigniew Zamachowski
Zbigniew Zamachowski
Fot. Paweł Kozioł/AG

Zbigniew Zamachowski przez ponad pół roku zapraszał słuchaczy do "Trójki" swoim głosem. W środę zażądał wycofania swoich dżingli natychmiast. Ale nadal do "Trójki" zaprasza, bo Jacek Sobala, szef stacji, zlekceważył jego prośbę. Więc aktor nadal swoim aksamitnym głosem program III reklamuje, choć już nie ma na to ochoty.

Zapraszał w 13 różnych wariantach, np. „ » Trójka «. Program 3 Polskiego Radia” lub „Zapraszamy do » Trójki «”. Minimum trzy razy w ciągu godziny, a w porannym i popołudniowym bloku nawet siedem razy na godzinę. Był głosem „Trójki”. Za darmo.

- Wczoraj zadzwoniłem do sekretarza redakcji i poprosiłem o wycofanie moich dżingli natychmiast. Mam nadzieję, że się zastosują. Nie widzę powodu, by zapraszać do "Trójki" Jacka Sobali po tym wywiadzie, jakiego udzielił.

Sobala w wywiadzie dla wirtualnych mediów mówi, że Komitet Przyjaciół "Trójki" (Zamachowski jest jego założycielem) zbierał pieniądze na program, by "przy krachu abonamentu dać efekt w postaci uwłaszczenia się na publicznym majątku". Komitet od września do grudnia zeszłego roku zebrał na "Trójkę" blisko 700 tys. zł.

- Zarzut Sobali jest absurdalny. Mógł powstać tylko w chorej głowie - tak Zamachowski komentuje słowa Sobali. I deklaruje, że gdy Sobala odejdzie ze stacji i sytuacja wróci do normy, jego dżingle są do dyspozycji "Trójki".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 183 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    226 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':