Zapraszał w 13 różnych wariantach, np. „ » Trójka «. Program 3 Polskiego Radia” lub „Zapraszamy do » Trójki «”. Minimum trzy razy w ciągu godziny, a w porannym i popołudniowym bloku nawet siedem razy na godzinę. Był głosem „Trójki”. Za darmo.
- Wczoraj zadzwoniłem do sekretarza redakcji i poprosiłem o wycofanie moich dżingli natychmiast. Mam nadzieję, że się zastosują. Nie widzę powodu, by zapraszać do "Trójki" Jacka Sobali po tym wywiadzie, jakiego udzielił.
Sobala w wywiadzie dla wirtualnych mediów mówi, że Komitet Przyjaciół "Trójki" (Zamachowski jest jego założycielem) zbierał pieniądze na program, by "przy krachu abonamentu dać efekt w postaci uwłaszczenia się na publicznym majątku". Komitet od września do grudnia zeszłego roku zebrał na "Trójkę" blisko 700 tys. zł.
- Zarzut Sobali jest absurdalny. Mógł powstać tylko w chorej głowie - tak Zamachowski komentuje słowa Sobali. I deklaruje, że gdy Sobala odejdzie ze stacji i sytuacja wróci do normy, jego dżingle są do dyspozycji "Trójki".
Źródło: Gazeta Wyborcza