http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Terapia przez molestowanie

Wojciech Czuchnowski
2010-03-24, ostatnia aktualizacja 2010-03-24 20:02

Znany seksuolog wprowadza pacjentki w stan hipnozy a potem molestuje- telewizja TVN (Program "Uwaga") pokazała wstrząsający film o metodach pracy poznańskiego profesora Lechosława Gapika.

prof. Lechosław Gapik
fot. dzięki uprzejmości TVN
prof. Lechosław Gapik
- Czujesz, że ze mną popłyniesz- mówi do pacjentki filmowany ukrytą kamerą prof. Gapik, jeden z czołowych polskich seksuologów, szef Polskiego Towarzystwa Terapeutycznego. Potem leżącej na kozetce wkłada palce do ust masuje piersi i dolne partie ciała. - Przyszłam do niego po pomoc a zostałam wykorzystana - mówi w filmie jedna z pacjentek. - Czułam się jakby mnie zgwałcono - dodaje druga. - Czułam co robi, ale nie potrafiłam wstać, byłam jak naćpana- opisuje trzecia.

- Zgłosiły się do nas dwie pacjentki prof. Gapika, potem znaleźliśmy jeszcze dwie. Wszystkie opowiadały to samo: przyszły do jego gabinetu po poradę on je wykorzystał - mówi Tomasz Patora, autor filmu.

Jedna z kobiet zgodziła się nagrać przebieg wizyty. Wzięła ukryta kamerę na dwa spotkania w gabinecie terapeuty. Zdjęcia są wstrząsające. Kiedy podczas drugiego spotkania kobieta dopytuje jaki jest cel tych zabiegów, profesor stwierdza: "robię ci elementy hipnozy żebyś się stała bardziej podatna na moje wpływy", potem wypowiada zdanie (nie nadające się do druku) z którego wynika, że chce wprowadzić pacjentkę w stan podniecenia.

Gapik w rozmowie z reporterem (nie wiedział, że jest film z gabinetu) wszystkiemu zaprzecza: - Nigdy nie dotykam pacjenta w miejscach intymnych. Piersi nie są mi do niczego potrzebne. Nie stosuję też żadnych metod, które uniemożliwiają pacjentowi reakcję. Pacjent w każdej chwili może powiedzieć stop.

Ale seksuolodzy z Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego, którym pokazano film z gabinetu nie mają wątpliwośći: - To nie ma nic wspólnego z terapią, on czyni krzywdę pacjentkom- ocenia dr Anna Golan.- To bardzo smutny dzień dla każdego specjalisty, który pracuje z drugim człowiekiem. Metoda hipnozy jest uznawana na świecie ale wiąże się z nią szczególna odpowiedzialność wobec pacjenta, który jest całkowicie w rękach terapeuty. Jej stosowanie wymaga wielkiej odpowiedzilaności i szacunku dla tego człowieka- mówi "Gazecie" prof. Maria Beisert, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego. W przyszłym tygodniu w sprawie Gapika zbierze się zarząd Towarzystwa i podejmie decyzję co zrobić po ujawnieniu metod profesora.- Musimy zająć stanowisko ale też musimy mieć na względzie dobro pacjentów, którzy już u niego byli - mówi prof. Beisert.

Dla seksuologów sprawa jest tym trudniejsza, że prof. Gapik, jest jednym z 20 superwizorów Towarzystwa, czyli terapeutów mających uprawnienia do kontrolowania pracy innych specjalistów w tej dziedzinie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    49 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':