Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl
>
Stowarzyszenie twierdzi, że radni Ochoty zostali wprowadzeni w błąd, bo w dzielnicy miał powstać tylko ośrodek kultury - bez meczetu. Stowarzyszenie zarzuca też inwestorowi, czyli Lidze Muzułmańskiej w RP, że jest powiązana ze skrajnym Bractwem Muzułmańskim.
Bogusław R. Zagórski, znawca świata islamu, dyrektor Instytutu Ibn Chalduna i wykładowca Collegium Civitas: - Liga Muzułmańska w RP jest organizacją założoną przez polskich obywateli i oficjalnie zarejestrowaną. Znana jest m.in. z działalności kulturalnej i spotkań ekumenicznych z przedstawicielami innych religii, co świadczy o jej otwartości. Nikt do tej pory nie zarzucił tej organizacji łamania polskiego prawa. Sugerowanie, że ma ona związek z Bractwem Muzułmańskim albo że chce zrobić coś złego, jest pomówieniem.
Rzecznik warszawskiego ratusza Tomasz Andryszczyk: - Decyzje i uzgodnienia dla tej inwestycji są już dawno zakończone. Jest realizowana zgodnie z zasadami. Co właściwie mielibyśmy w tej sprawie zrobić? Źle by się stało, gdyby ta budowa napotkała jakieś problemy. Szczególnie że to przedsięwzięcie o charakterze religijnym. Pozostaje mieć nadzieję, że to miejsce będzie przyciągało ludzi, a nie wywoływało antagonizmy.
Stowarzyszenie Europa Przyszłości powstało pięć lat temu we Wrocławiu. Wsławiło się zorganizowaniem kontrowersyjnej wystawy "Pierwszy Holocaust XX wieku" o eksterminacji Ormian przez Turków w 1915 r. Znalazła się ona na głównym deptaku miasta, ale dyrektor miejskiego wydziału kultury nakazał ją zdjąć. Oficjalnie: bo była zbyt drastyczna, nieoficjalnie: po proteście ambasady tureckiej. Właśnie trwają przenosiny siedziby SEP do Warszawy.