http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gierek: Kaczyński? W II turze wszystko możliwe

Paweł Wroński
2010-03-23, ostatnia aktualizacja 2010-03-22 18:58

Rozmowa z prof. Adamem Gierkiem (SLD-UP), b. senatorem, obecnie europosłem

Adam Gierek
Fot. Piotr Bernao / AG
Adam Gierek
ZOBACZ TAKŻE
Paweł Wroński: Cztery i pół roku temu podczas wieczoru wyborczego prezydent Lech Kaczyński dziękował panu za poparcie. Czy ponownie zagłosuje pan na Lecha Kaczyńskiego?

Prof. Adam Gierek*: Popieram kandydata SLD-UP Jerzego Szmajdzińskiego i mam nadzieję, że wygra. W wyborach wszystko zdarzyć się może i mój kandydat może nie wejść do drugiej tury, wtedy wszystko jest możliwe.

Czyli też to, że zagłosuje pan znowu na prezydenta Kaczyńskiego?

- Wszystko będzie zależało od kampanii wyborczej. Od tego, kto znajdzie się w drugiej turze i jaki program zaprezentuje. Nie jestem człowiekiem, który zwraca uwagę na to, czy ktoś jest niski, czy wysoki, czy krzywo się uśmiecha, czy kiepsko mówi. Staram się słuchać, co ma do powiedzenia na temat Polski.

A czym pana uwiódł Lech Kaczyński w poprzednich wyborach?

- "Uwiódł" to niewłaściwe słowo. Porównałem programy dwóch kandydatów i stwierdziłem, że bardziej prosocjalny charakter ma program Lecha Kaczyńskiego. Chodziło np. o budownictwo mieszkaniowe. Ja wiem, że hasło 3 mln mieszkań było na wyrost, ale pewne działania w tym kierunku były robione. Także zadbanie o służbę zdrowia.

PiS w 2005 roku proponował ponowne upaństwowienie służby zdrowia, program wtedy nierealny.

- A czy państwowa służba zdrowia nie może być lepsza? Przecież fakt, że jest państwowa, nie wyklucza, że może być zarządzana na zasadach komercyjnych. Mnie interesują te elementy programu kandydatów, które są skierowane na poprawienie życia ludzi. Mniej interesuje mnie ideologia. Niestety, dyskusja polityczna w Polsce często się sprowadza do tego, dlaczego ktoś kogoś nie lubi - to nic niewnoszące, jątrzące kłótnie.

A czy cztery lata kadencji prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie były dla pana dostateczną weryfikacją programu? Lustracja, dekomunizacja, CBA. Rząd PiS obniżył składkę rentową i zniósł podatek spadkowy - to elementy programu ultraliberalnego.

- Przyznam, że te szkodliwe działania zniechęcają mnie do obecnego prezydenta. Jednak uważam, że w najbliższych wyborach trzeba oddzielić elementy ideologiczne od programowych. Mam tu głównie na myśli program gospodarczo-społeczny. Sprawy lustracji, CBA, rozwiązania WSI postrzegam jako ideologię, element politycznej kłótni. Zresztą w 2005 r. w tym względzie nie było między PiS i PO różnicy. Oba ugrupowania takie rozwiązania popierały. A ludzi interesuje coś innego - wizja Polski.

W 2005 r. stosunkowo dużo wyborców lewicy głosowało na PiS i na prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W przypadku wyborów prezydenckich istotną rolę odegrało pana poparcie. Czy uważa pan, że obecnie Lech Kaczyński zwróci się do lewicowych wyborców?

- Nie wiem, co zrobi Lech Kaczyński, ale w drugiej turze wyborów kandydaci zabiegają zazwyczaj o tych, którzy na nich nie głosowali w pierwszej turze. Istotną grupę, jeśli nie przeszedłby do drugiej tury pan Szmajdziński (a życzę mu, by się znalazł w niej), będą stanowić wyborcy lewicy. Nie będę więc zdziwiony, jeśli Lech Kaczyński wykona kilka gestów w tę stronę.

Jako taki gest ze strony PiS uważa się pojawiające się głosy o możliwej w przyszłości koalicji PiS-SLD, by odsunąć PO od władzy. Czy pan sobie taką koalicję wyobraża?

- Oczywiście przyszłość jest niewiadomą, ale ja sobie takiej koalicji nie wyobrażam.

Przed 2005 rokiem nikt nie wyobrażał sobie koalicji PiS-Samoobrona-LPR...

- Ale ona wydaje się bardziej naturalna niż koalicja PiS-SLD. Koalicje powstają w jakimś wspólnym celu. Co może być wspólnym celem PiS i SLD? Odsunięcie PO od władzy to za mało.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    26 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':