http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Nastroje przedsiębiorców w polskich firmach idą mocno w górę

pat
2010-03-22, ostatnia aktualizacja 2010-03-22 15:28

Przemysłowcy, budowlańcy i handlowcy z coraz większym optymizmem patrzą w przyszłość. Mniej obawiają się o brak zamówień, spada ryzyko zwolnień pracowników

GUS jak co miesiąc przepytał przedsiębiorców, czy spodziewają się pogorszenia, czy polepszenia warunków prowadzenia biznesu, jak oceniają swoje perspektywy produkcji, poziom zamówień, czy mają trudności finansowe i czy zamierzają zatrudniać pracowników. Na podstawie tych odpowiedzi opracowuje wskaźnik koniunktury.

W przemyśle 23 proc. pytanych deklarowało, że sytuacja poprawia się, a 16 proc. - że jest gorsza. Wskaźnik koniunktury wyniósł więc 7 pkt wobec 3 w lutym.

- Bieżący portfel zamówień jest ograniczany w mniejszym stopniu niż w ubiegłym miesiącu, na co wpływają mniej pesymistyczne niż w lutym oceny krajowego portfela zamówień, przy nieznacznym zwiększeniu zagranicznego portfela zamówień - czytamy w raporcie GUS. W najbliższym czasie skala redukcji zatrudnienia może być mniejsza, niż to przewidywano w lutym.

W budownictwie pesymiści mają przewagę nad optymistami, ale zmniejszyła się ona w porównaniu z lutym. Wskaźnik koniunktury wyniósł w marcu minus 6, podczas gdy w lutym było to minus 15 pkt. To bardzo optymistyczny sygnał po dramatycznie złych wynikach produkcji budowlanej w lutym - w ciągu roku obniżyła się o jedną czwartą. Jest nadzieja, że gdy aura zaczęła w końcu sprzyjać branży budowlanej, prace na placach budowy ruszyły z kopyta.

Spośród badanych przedsiębiorstw 22 proc. planuje, że będzie prowadziło prace budowlano-montażowe za granicą (przed rokiem 18 proc.). Dyrektorzy tych przedsiębiorstw spodziewają się bardziej znaczącego niż przed miesiącem wzrostu portfela zamówień na roboty budowlano-montażowe na rynku zagranicznym - piszą eksperci GUS.

W handlu detalicznym wskaźnik koniunktury wyniósł plus 3 pkt, najwięcej od połowy ubiegłego roku. Nastroje szybciej poprawiają się w handlu żywnością niż w branży AGD. Wśród sprzedawców samochodów i ubrań wciąż przeważają pesymiście, jednak ubywa ich bardzo szybko.

  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':