Rząd utworzony w zeszłym tygodniu przez Partię Regionów nowego prezydenta Wiktora Janukowycza, Komunistyczną Partię Ukrainy i Blok przewodniczącego parlamentu Wołodymyra Łytwyna chce w ten sposób potwierdzić to, co sam Janukowycz powtarza od lat.
Idea wstąpienia Ukrainy do NATO jest też niepopularna wśród zwykłych obywateli, choć forsował ją przez całą swoją kadencję poprzedni prezydent
Wiktor Juszczenko.
Janukowycz i Azarow zapowiadają za to, że jednym z głównym celów w polityce zagranicznej jest integracja z UE. Prezydent mówi, że jeszcze tego roku chce podpisać umowę stowarzyszeniową i powołać strefę wolnego handlu
Ukraina-Unia. Odpowiadać będzie za to osobiście Azarow, choć w poprzednich gabinetach istniało stanowisko wicepremiera ds. europejskich.