Litewski Sejm w ostatniej chwili wycofał wczoraj spod obrad projekt ustawy zezwalający na zapis imion i nazwisk w paszporcie nie tylko po litewsku, lecz także w innych językach opartych na alfabecie łacińskim, m.in. w polskim. Projekt miał przedstawiać premier Andrius Kubilius, który wcześniej mówił, że jest załatwieniem sprawy, która od lata obciąża stosunki polsko-litewskie. - Na Litwie brak woli politycznej w sprawie rozstrzygnięcia kwestii pisowni nazwisk polskich - powiedział PAP poseł Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Michał Mackiewicz.
Źródło: Gazeta Wyborcza