http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wilno niemile zaskoczyło Polaków

jap
2010-03-17, ostatnia aktualizacja 2010-03-16 17:35

SERWISY
Litewski Sejm w ostatniej chwili wycofał wczoraj spod obrad projekt ustawy zezwalający na zapis imion i nazwisk w paszporcie nie tylko po litewsku, lecz także w innych językach opartych na alfabecie łacińskim, m.in. w polskim. Projekt miał przedstawiać premier Andrius Kubilius, który wcześniej mówił, że jest załatwieniem sprawy, która od lata obciąża stosunki polsko-litewskie. - Na Litwie brak woli politycznej w sprawie rozstrzygnięcia kwestii pisowni nazwisk polskich - powiedział PAP poseł Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Michał Mackiewicz.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Ostatni akt ACTA

Po zapowiedzi manifestacji w 60 miastach Niemiec w piątek gruchnęła nieoficjalna wiadomość, że niemiecki rząd zrezygnował z podpisania ACTA!

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W sobotę z ''Gazetą'':

  • Wysokie Obcasy