- Spotkania kandydatów na kandydatów nie są elementem kampanii wyborczej, która jest regulowana dopiero od chwili zarządzenia wyborów (prezydenckich). Nie ma w tej kwestii żadnej regulacji prawnej i należy to traktować jako domenę swobody działalności partii politycznej - powiedział Ferdynand Rymarz.
Dodał, że w ocenie PKW, wyjazdy marszałka Sejmu i szefa
MSZ na spotkania partyjne powinny być finansowane przez PO i partia ta będzie musiała to uwzględnić w swoim rocznym sprawozdaniu finansowym.
Rymarz powiedział także, że koszty związane z prawyborami nie będą wliczane do budżetu kampanii wyborczej, będą natomiast wliczane do wydatków partii politycznej. Granicą, która decyduje o tym, które środki na promocję kandydata będą rozliczane jako wydatki partyjne, a które jako wydatki na kampanię, będzie ogłoszenie daty wyborów.
PKW zajmowała się tą sprawą na wniosek szefowej klubu
PiS Grażyny Gęsickiej, która w zeszłym tygodniu wysłała pismo do Państwowej Komisji Wyborczej z prośbą o wyjaśnienie, czy spotkania partyjne Bronisława Komorowskiego i Radosława Sikorskiego są elementem kampanii wyborczej.