Premier Beniamin Netanjahu zarządził w sobotę śledztwo, które ma wyjaśnić, dlaczego MSW ogłosiło decyzję o budowie nowego osiedla żydowskiego w arabskiej części Jerozolimy akurat wtedy, kiedy w Izraelu gościł wiceprezydent
USA Joe Biden. Amerykanie uznali to za próbę storpedowania negocjacji z Palestyńczykami, a sekretarz stanu
Hillary Clinton zagroziła Netanjahu, że sprawa może negatywnie wpłynąć na stosunki Izraela z USA. Netanjahu twierdzi, że o planach MSW nie wiedział, a Amerykanie mówią, że mu wierzą.