Jak og³oszono w sobotê, z 68 881 cz³onków lokalnych komisji wyborczych opozycja ma ich zaledwie 78, czyli niewiele ponad 0,1 proc. A wed³ug ekspertów to w³a¶nie w komisjach od lat fa³szuje siê wyniki i dlatego obecno¶æ choæ jednego przedstawiciela opozycji w ka¿dym lokalu wyborczym by³a uwa¿ana za gwarancjê, ¿e w³adzom bêdzie trudniej wp³ywaæ na wynik.
- Wszystko zosta³o po staremu. Jak opozycja mo¿e zaufaæ tym komisjom, skoro ich przedstawicieli nie dopuszczono? Liczenie g³osów bêd± w ca³o¶ci kontrolowaæ w³adze - mówi nam Walancin Stefanowicz z Centrum Obrony Praw Cz³owieka "Wiosna", który prowadzi niezale¿n± obserwacjê wyborów.
Coraz czê¶ciej s³yszy siê wiêc has³a o ich bojkocie. - W naszej partii wielu uwa¿a, ¿e nie ma sensu uczestniczyæ w wyborach, skoro - tak jak zawsze - zostan± sfa³szowane - mówi "Gazecie" Alaksiej Janukiewicz, przewodnicz±cy opozycyjnego Bia³oruskiego Frontu Narodowego (BNF). Jego zdaniem bojkot wyborów przez BNF jest bardzo prawdopodobny. Decyzjê w tej sprawie podejmie wkrótce kierownictwo partii.
¬ród³o: Gazeta Wyborcza