http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Senator Piesiewicz bez śledztwa

PAP
2010-03-12, ostatnia aktualizacja 2010-03-12 01:54

Warszawska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie posiadania kokainy i nakłaniania do jej zażycia przez senatora Krzysztofa Piesiewicza.

Krzysztof Piesiewicz
Fot. Marzena Hmielewicz / AG
Krzysztof Piesiewicz
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Renata Mazur powiedziała, że prokuratura nie może ani ponowić wniosku o uchylenie senatorowi immunitetu, ani zawiesić śledztwa. Dlatego musi je umorzyć. -Możemy je wznowić w momencie, gdy immunitet wygaśnie - dodała. W poniedziałek ma zostać skierowany do sądu akt oskarżenia przeciwko osobom, które szantażowały Piesiewicza.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kto się wstydzi krzyża?

Pewnej nocy ktoś wywiercił dziury i przykręcił krzyże katolickie. A kolejnej ktoś ukradł krzyż prawosławny... Matka sołtysa wpada do izby i krzyczy: - LEPIEJ NIC IM NIE GADAĆ!

Dlaczego wierzę. Do Krzysztofa Vargi

Napisał pan, że wiara jest deską ratunku, ale nabitą gwoździami. Tak, można się na drodze wiary mocno poranić. Ale my, chrześcijanie, wierzymy, że u kresu tej drogi będzie na nas czekać coś wspaniałego