- Matematyka na maturze to kara! - mówi Paulina Peplińska z bydgoskiego I LO (klasa humanistyczna). - Żeby dostać się na dziennikarstwo, nie potrzebuję jej. Ale chcę nie tylko zdać, ale i mieć dobry wynik dla własnej satysfakcji.
Od dwóch lat bierze korepetycje. W całym kraju do korepetytorów ustawiają się kolejki. Studentowi za godzinę maturzysta płaci od 20 zł, nauczycielowi matematyki średnio 50 zł. W Warszawie nawet 70 zł. W niektórych miastach, np. we Wrocławiu, powstają centra korepetycji, bo w małych grupach wychodzi taniej.
Marek Piotrowski, korepetytor z Poznania, w zeszłym roku uczył jednego maturzystę, dziś ma aż sześciu. Pracuje nawet w weekendy, od rana do nocy. - Poziom wiedzy bywa fatalny, są gotowi zapłacić za lekcję każdą cenę.
Mówią - "matura", myślą - "matematyka" Dotąd
matematyka była jednym z przedmiotów do wyboru, ale dwa lata temu ogłoszono, że znów będzie obowiązkowa. Maturzyści się wściekli. Ci z czteroletnich techników (maturę będą zdawać w tym roku) myśleli nawet o przenosinach do ogólniaków (trzyletnich, więc matematyka by ich ominęła). - Była histeria - mówi Martyna Sudoł, maturzystka z bydgoskiego Technikum Gastronomicznego. - Mówiliśmy - "matura", myśleliśmy - "matematyka". Przerażeni nauczyciele całą trzecią klasę robili nam powtórki.
Marianna Różdżyńska, matematyczka z Bydgoszczy z 30-letnim stażem: - Już nie muszę namawiać uczniów, żeby się uczyli. Rodzice nie lamentują: "Pani odpuści, to humanista, nie musi być dobry w liczeniu". Wcześniej nie słuchali, że matematyka się w życiu przyda. Patrzyli na mnie jak na dziwadło.
Niemal wszystkie licea zwiększyły w tym roku liczbę godzin matematyki. Ogólniaki wykorzystały "dziewiętnastkę", tj. dodatkową godzinę lekcyjną w tygodniu, którą nauczyciele muszą zorganizować w ramach swoich obowiązków. Dla uczniów te zajęcia nie są obowiązkowe, ale chodzi większość. Klasy humanistyczne w całości.
Jak znaleźć sposób na matmę W VI LO we Wrocławiu nauczyciele uczą dodatkowo matematyki na tzw. kółkach społecznych. Wykładają dla grupy uczniów i nie biorą wynagrodzenia. Średnio dwie godziny w tygodniu.
W Kielcach korepetycje organizuje miasto. Dyrektorzy szkół zgłaszają zapotrzebowanie, ratusz za korki płaci. Planuje wydać nawet 250 tys. zł.
Poznań wydał na dodatkową matematykę w liceach 1,6 mln zł. Od września każda klasa ma cztery, nie trzy godziny matematyki. Dla niektórych wciąż za mało. Wiktor Kania, dyrektor XX LO, widząc, że klasy humanistyczne słabo radzą sobie z testami, dorzucił im piątą godzinę matematyki w tygodniu (kosztem uczniów z klas pierwszych). Cel osiągnął. Maturę próbną zdali powyżej średniej krajowej.
Inni dyrektorzy szkół organizują lekcje za pieniądze z projektów unijnych. W lutym dodatkową matematykę wprowadziło dziewięć techników w Lublinie. Bo na Lubelszczyźnie próbna
matura z matematyki wypadła najsłabiej w kraju.
Kursy z matematyki organizują też wyższe uczelnie, najczęściej politechniki i wydziały inżynieryjne. Na Akademii Jana Długosza w Częstochowie chętnych było dwa razy więcej niż miejsc.
W maju też skoczą - Na okrągło tłuczemy testy. Jak się rozwiąże 30 próbnych matur, to człowiek wyluzowuje - mówi Michał Pisarek z klasy humanistycznej XII LO w Bydgoszczy. - Teraz widzę, że zadania są sztampowe, tylko liczby się zmieniają. Dam radę. Całe życie byłem przekonany, że matematyka nie będzie mi potrzebna. Z logarytmów nigdzie, poza szkołą, nie skorzystam, ale niektóre działy nawet mnie wciągnęły. Na przykład taka planimetria czy figury przestrzenne.
Grażyna Dziedzic, dyrektorka III LO w Bydgoszczy: - Od początku roku zrobiliśmy uczniom już cztery próbne matury. Każdą przeszkodę przeskoczyli. Jeśli w maju poprzeczka nie zawiśnie zbyt wysoko, też skoczą.
Centralna Komisja Egzaminacyjna na spotkaniach z maturzystami przekonuje, że egzamin będzie łatwy. - Na poziomie podstawowym to pestka nawet dla mniej wybitnych uczniów - mówiła bydgoskim licealistom Maria Pająk-Majewska z gdańskiego oddziału CKE. - Pamiętajcie: premiujemy myślenie! W jednym z zadań na próbnej maturze trzeba było obliczyć liczbę kilometrów pokonanych przez piechura. Dlaczego niektórym wyszły liczby ujemne?
CKE przeprowadziła próbną maturę z matematyki w listopadzie. Zdało 76 proc. maturzystów.
Współpraca: Agnieszka Drzewiecka, Seweryn Lipoński (Poznań), Marzena Żuchowicz (Wrocław), Jarosław Sobkowski (Częstochowa), Małgorzata Szlachetka (Lublin), Janusz Kędracki (Kielce)
ok. 460 tys.
maturzystów napisze w tym roku maturę z matematyki
54 dni
zostały do matury z matematyki
do 70 zł
trzeba zapłacić korepetytorowi za lekcję
>