Rzecznik rosyjskiego
MSZ Andriej Niestierienko mówił wczoraj, że strona rosyjska zna publikacje polskiej prasy, w których informuje się, iż prezydent Kaczyński zamierza przyjechać do Katynia. Ale oficjalnych informacji nie ma. Podkreślił, że wciąż ustalane są szczegóły dotyczące udziału premierów Rosji i Polski we wspólnych uroczystościach w Katyniu.
Polskie MSZ zapewnia, że z wizytą prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu nie ma żadnego problemu. - Trwają rozmowy ze stroną rosyjską na temat udziału w uroczystościach zarówno premiera Tuska, jak i prezydenta Kaczyńskiego, wiec strona rosyjska jest poinformowana - mówi "Gazecie" rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. - Domyślam się, że pod słowem "oficjalnie" rzecznik rosyjskiego MSZ rozumie notyfikację, czyli przekazanie listy gości z innymi szczegółami. Taka oficjalna informacja będzie przekazana po dopięciu wszystkich szczegółów - dodaje Paszkowski.
Prezydent i premier na uroczystości upamiętniające 70. rocznicę mordu NKWD na polskich oficerach wybierają się oddzielnie. Tusk pojedzie na organizowane przez rosyjski rząd uroczystości w Lesie Katyńskim 7 kwietnia, a prezydent będzie przewodniczyć obchodom organizowanym przez polską Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa 10 kwietnia.
Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak mówił wczoraj, że dostał potwierdzenie od wiceszefa MSZ Andrzeja Kremera, że kilkakrotnie w rozmowie ze stroną rosyjską sprawa wizyty polskiego prezydenta w Katyniu była już przedstawiana.