Domu Polski nie dla Andżeliki Borys
Sąd obwodowy w Mińsku utrzymał wczoraj wyrok sądu niższej instancji o odebraniu Domu Polskiego w Iwieńcu Związkowi Polaków na Białorusi Andżeliki Borys i przekazaniu go Związkowi popieranemu przez Mińsk. Wyrok jest prawomocny. Dom w Iwieńcu jest już 14. placówką, którą od 2005 r. przejął reżimowy Związek, często z pomocą milicji.
Wszystkie Domy zostały sfinansowane przez Polskę. Warszawa nie uznaje reżimowego ZPB, domaga się zaprzestania represji wobec organizacji Borys i zwrotu jej mienia.
Działania białoruskich władz wobec Związku Polaków ostro skrytykował też w środę europarlament. Wczoraj przesunął zaplanowane na 23 marca posiedzenie "parlamentu" Partnerstwa Wschodniego o co najmniej miesiąc. Europosłowie spierają się, kogo zaprosić do niego zamiast dziesięciu deputowanych białoruskiego parlamentu. Ostatnie wybory na Białorusi uznali bowiem za niedemokratyczne.
Źródło: Gazeta Wyborcza