Motywem przewodnim obchodów było zbieranie podpisów pod petycją o uwolnienie Tenzina Delka Rinpocze, buddyjskiego mnicha skazanego na dożywocie, oraz wystawa "Tybetańscy Bohaterowie". Prezentuje ona sylwetki 10 tybetańskich więźniów politycznych. Ich portrety prezentowali uczestnicy happeningu pod ambasadą Chin w Warszawie. Zgromadzonym blisko stu osobom rozdano ulotki z orędziem Dalajlamy. "Doświadczani przez los od dziesięcioleci, Tybetańczycy zdołali zachować odwagę, determinację, przesyconą współczuciem kulturę i niezwykłą tożsamość" - napisał m.in. przywódca duchowy Tybetańczyków.
W Krakowie po mieście jeździł ozdobiony tybetańskimi flagami tramwaj, a po południu rozpoczęła się Tybetańska Masa Krytyczna - rowerowy przejazd przez centrum miasta. W Gdańsku wiecujący pod konsulatem chińskim odczytali historie opowiedziane przez prześladowanych, którym udało się zbiec do Indii.
Źródło: Gazeta Wyborcza