http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pożegnanie z kolejkami po unijne dotacje

Konrad Niklewicz
2010-03-10, ostatnia aktualizacja 2010-03-10 20:17

Moment złożenia wniosku nie będzie decydował o przydziale dotacji. Rząd radykalnie zmienia zasady rozdziału unijnej kasy. Ale nie ma szans, żeby dotację przyznać tym przedsiębiorcom, którzy za burtę wypadli w dotychczas zorganizowanych konkursach.

- Wyrzucamy z zasad naboru wniosków kryterium czasu złożenia wniosku - mówi "Gazecie" Waldemar Sługocki, wiceminister rozwoju regionalnego.

Zmiana ma dotyczyć wszystkich działań w programie operacyjnym "Innowacyjna gospodarka". - W poniedziałek mam mieć na biurku analizę, w których częściach PO IG ten problem występuje. I z których tę pułapkę wyrzucimy - mówi Sługocki.

To reakcja na wydarzenia z ostatnich miesięcy, gdy po dotacje wielokrotnie ustawiały się kolejki.

Przedsiębiorcy są wściekli na Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (która zarządza częścią PO IG) zwłaszcza za to, że swoimi nieprecyzyjnymi komunikatami doprowadziła do tego, że w październiku ub.r. setki firm zbyt późno złożyły wnioski o dotację w działaniu 8.1 PO IG (wsparcie działalności e-gospodarczej). I choć miały poprawne wnioski, pieniędzy dla nich zabrakło, bo całą pulę (w sumie 233 mln zł) rozszarpano przez pierwsze dwa dni.

W każdym kolejnym naborze wniosków, np. w działaniu 8.1, albo w równie popularnym działaniu 4.4 (dotacje na innowacyjne inwestycje) czas złożenia wniosku nie będzie już miał żadnego znaczenia.

- Wprowadzamy dodatkowe kryterium oceny jakości. Wnioski będą składane tylko przez internet, oceniane i ustawiane w kolejności od najlepszego do najgorszego - mówi Sługocki.

Niestety, ci przedsiębiorcy, którzy w październiku 2009 r. nie załapali się na dotację z PO IG 8.1, mają tylko jedno wyjście - muszą wystartować w kolejnym konkursie. Pula pieniędzy na październikowy nabór nie będzie powiększona. - Sprzeciwia się temu Komisja Europejska - tłumaczy przedstawiciel MRR.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Najbogatsze niemieckie landy nie chcą finansować kraju

Bawaria, Hesja i Badenia-Wirtembergia nie chcą dłużej akceptować tego, że zadłużone landy ciągle siedzą w ich kieszeni

Miłość w czasach internetu

W internecie łatwo znaleźć człowieka o podobnych upodobaniach i w tak zwanym "naszym typie". Jednak ta zaleta randkowania online jest jednocześnie jego największą pułapką