http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kwaśniewski: koalicja PiS-SLD jest realna, kiedy młodzi dojdą do władzy

PAP, d
2010-03-08, ostatnia aktualizacja 2010-03-08 10:41

- Koalicja PiS-SLD oparta na pragmatycznym programie ku przyszłości jest realna i ja bym nie odrzucał takiej możliwości - powiedział były prezydent.

Były prezydent Aleksander Kwaśniewski podczas krajowej konwencji SLD
Fot. Adam Kozak / Agencja Gazeta
Były prezydent Aleksander Kwaśniewski podczas krajowej konwencji SLD
Kwaśniewski, który był w poniedziałek rano gościem Janiny Paradowskiej w Radio TOK FM, zaznaczył że ewentualne porozumienie PiS z SLD "to jeden z wątków dyskusji, który na pewno w Prawie i Sprawiedliwości ma miejsce". Jego zdaniem, jeśli jest w PiS frakcja, która o tym rozmawia, jest to grupa ludzi, "która jest przede wszystkim zorientowana na władzę".

Przed sobotnim kongresem PiS mówił o tym w mediach młody poseł PiS Adam Hofman . - To jedyny ruch, który odsunie od władzy PO i Donalda Tuska. Jeżeli dostanę prawo głosu, będę o tym przekonywał delegatów - powiedział "Rzeczpospolitej". - Nie jestem zwolennikiem lewicy, ale to mniejsze zło dla Polski niż rządy Tuska.

Kwaśniewski uważa, że "w ramach walki o władzę tzw. zdolność koalicyjna jest jedną z najważniejszych kwestii, a ona w PiS jest dzisiaj - po zniszczeniu LPR i Samoobrony - właściwie zerowa".

- Więc ja sądzę, że w takich rozmowach szczególnie, które prowadzą młodzi ludzie, kiedy zastanawiają się, jak stworzyć pewną realną wizję powrotu do władzy, to pewno i taki scenariusz istnieje - powiedział. - I moim zdaniem, on jest realny. Ja bym go absolutnie nie odrzucał.

W jego przekonaniu, ewentualne porozumienie PiS i SLD mogłoby się opierać na "pragmatycznym programie ku przyszłości": - Przecież nie na próbie znalezienia kompromisu w sprawach oceny PRL, komunizmu, generała Jaruzelskiego, bo to jest niemożliwe. Dla trzydziestoparolatków takie zostawienie historii «w kącie » nie wydaje mi się niemożliwe.

To był smutny kongres

Kwaśniewski odniósł się także do kongresu PiS: - To był smutny kongres. Bez ognia, bez nadziei. Jarosława Kaczyńskiego, z którym się gruntowanie nie zgadzam, kiedy on mówi o historii, kiedy on mówi o państwie, kiedy on nawet mówi o polityce zagranicznej, jak mówię - nie zgadzam się, ale słucham.

- Natomiast, kiedy on mówi o plażach, na których sam nigdy nie był, kiedy on mówi o supermarketach, do których nie chodzi, kiedy mówi o rozwydrzonych dzieciach, których nie ma, to jest mało wiarygodne. To jest takie dosyć bezradne - podkreślił Kwaśniewski.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':