http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tikkun, czyli więźniowie porządkują kirkuty

Rafał Kowalski, Płock
2010-03-08, ostatnia aktualizacja 2010-03-07 17:27

Michael Schudrich, naczelny rabin Polski, nie kryje zdumienia: żydowskie cmentarze chcą sprzątać skazani z ponad 50 polskich więzień

Michael Schudrich, naczelny rabin Polski
Fot. Rafał Michałowski / AG Fot. Rafał Michałowski / AG
Michael Schudrich, naczelny rabin Polski
Kilka lat temu kapitan Artur Cyrulik z Aresztu Śledczego w Hajnówce wymyślił projekt "Atlantyda", do którego włączyły się zakłady karne na Podlasiu. Udało się odnowić kilka cmentarzy. Na cały kraj inicjatywę postanowiła rozszerzyć Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. Porozumiała się z Centralnym Zarządem Służby Więziennej, do projektu włączyła stołeczną żydowską gminę wyznaniową. Nazwa projektu: "Tikkun", czyli "Naprawa". Do października zgłosiło się aż 55 polskich zakładów karnych.

- Jestem pod wrażeniem. To dla nas duże wyzwanie, jak to wszystko ogarnąć, ale kłopot bogactwa to miłe uczucie - cieszy się Michael Schudrich, naczelny rabin Polski. - Kiedy pierwszy raz jechałem w odwiedziny do polskiego więzienia, do Hajnówki, towarzyszył mi stres i myśli typu: "Czy tam będzie bezpiecznie?". Po kilku takich wizytach mogę powiedzieć: więźniowie często zadają ciekawsze pytania niż ludzie na wolności.

Rabin Schudrich odwiedził właśnie płocki zakład karny, który jako pierwszy zgłosił się do projektu. Więźniom opowiadał o żydowskiej kulturze i historii.

Skazany: - Dlaczego Żydzi zaczynają dzień po zachodzie słońca, a nie o północy jak reszta świata?

Rabin: - Cóż, byliśmy pierwsi, dlatego to my powinniśmy zapytać, dlaczego reszta świata robi inaczej niż my.

Odpowiedź wzbudziła wesołość. Tak jak, gdy ktoś zapytał, czy rabini mogą mieć żony. - Kiedy mężczyzna ma żonę, jest spokojniejszy, co nie znaczy, że cały czas może być spokojny - odpowiedział.

Jeden ze skazanych poprosił Schudricha o autograf na egzemplarzu "Pisma św.". A rabin podsumowywał wizytę: - Każdy marzy, by jego dusza trafiła do raju. Raj to spokój, harmonia, doskonałość. Ale jest jeden minus. Nie można być wyżej. Tymczasem za życia można jeszcze coś poprawić. W pięć minut stać się lepszym niż przez całe dotychczasowe życie.

Takie wizyty to część merytoryczna projektu. Przedstawiciele gmin wyznaniowych i fundacji odwiedzają zakłady karne. Wiosną zacznie się kolejna odsłona: porządkowanie cmentarzy. Pierwsze wyjście więźniów z płockiego zakładu planowane jest na początek kwietnia. Ale najpierw zapoznają się z wytycznymi komisji rabinicznej, które np. zakazują odkopywania kamieni i tablic nagrobnych, samowolnego grzebania kości i otwierania grobów.

Liczbę kirkutów w Polsce szacuje się na ok. 1,2 tys. Przedstawiciele środowisk żydowskich nie są w stanie zająć się wszystkimi. Liczą na współpracę samorządów i osób prywatnych, do których należy teren z kirkutem. - Cmentarze żydowskie to nie tylko miejsca o dużej wartości historycznej. Pochowani są na nich ci, którzy przez setki lat współtworzyli lokalną społeczność. Z tego względu w sensie moralnym i etycznym samorządy powinny włączać się w stałą dbałość o kirkuty - mówi Agnieszka Kargol z FODŻ.

Z częścią samorządów fundacji współpracuje się dobrze, z innymi są problemy. "Skoro oddaliśmy gminie żydowskiej cmentarz, to już nic on nas nie obchodzi" - mówią. - Różnie też bywa z osobami prywatnymi. Niektórzy, widząc w całej sytuacji świetny interes, żądają w zamian kolosalnych kwot, nawet kilkuset tysięcy złotych. To przykre sprawy, stąd ogromna wartość "Tikkunu" - podkreśla Agnieszka Kargol.

W projekcie biorą też udział przedstawiciele izraelskiej służby więziennej. Przyjeżdżają z Izraela po to, by korzystać z pomysłu zrodzonego w głowie Polaka.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Białoruś oskarża Polskę o finansowanie zamachu stanu

Tak twierdzi reżimowa telewizja Białoruś 1. Powołuje się przy tym na sfałszowaną depeszę polskiego MSZ

Dlaczego wierzę. Do Krzysztofa Vargi

Napisał pan, że wiara jest deską ratunku, ale nabitą gwoździami. Tak, można się na drodze wiary mocno poranić. Ale my, chrześcijanie, wierzymy, że u kresu tej drogi będzie na nas czekać coś wspaniałego