http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Skandal pedofilski w niemieckim Kościele. Watykan chce wyjaśnienia sprawy

awa, kid, PAP
2010-03-06, ostatnia aktualizacja 2010-03-06 18:33

Dwóch zakonników wykorzystywało członków chóru chłopięcego przy katedrze w Ratyzbonie - podało tamtejsze biskupstwo. Proceder miał miejsce w latach 1958-73, a oskarżeni zakonnicy zmarli 20 lat temu.

Georg Ratzinger
Fot. UWE LEIN AP
Georg Ratzinger
Kierujący chórem Georg Ratzinger, brat papieża Benedykta XVI, twierdzi, że nie wiedział o wykorzystywaniu chłopców. To kolejna pedofilska afera w Niemczech. Wcześniej przypadki molestowania ujawniono w berlińskim kolegium jezuitów i przyklasztornej szkole w Ettal.

- Stolicy Apostolskiej zależy na wyjaśnieniu skandalu pedofilii w Kościele w Niemczech, by "oddać sprawiedliwość ewentualnym ofiarom - ogłosiły dziś watykańskie media.

W nocie, rozpowszechnionej przez Radio Watykańskie i dziennik "L'Osservatore Romano", podkreślono, że Watykan popiera diecezję w Ratyzbonie, która wyraziła gotowość przeanalizowania tej "bolesnej kwestii ze zdecydowaniem i w otwarty sposób, zgodnie z dyrektywami Konferencji Episkopatu Niemiec". Za podstawowy cel uznano oddanie sprawiedliwości ofiarom.

W komunikacie na łamach "L'Osservatore Romano" biskup Ratyzbony Gerhard Ludwig Muller oświadczył, że epizody pedofilii w katedralnym chórze chłopięcym nie dotyczą okresu, gdy kierował nim, w latach 1964-1994, ksiądz Georg Ratzinger, starszy brat papieża Benedykta XVI.

Rzecznik diecezji w Ratyzbonie zapowiedział, że "z maksymalną jawnością" przeanalizowane zostaną oskarżenia o wykorzystywanie seksualne w najstarszym chórze kościelnym na świecie. Dziennik zaznaczył przy tym, że na razie oskarżeniom tym nie towarzyszą żadne "obiektywne dowody", a obecne kierownictwo chóru ma trudności z przeanalizowaniem przypadków, do jakich miało dojść w 1958 roku.

"Stolica Apostolska wdzięczna jest za to zobowiązanie do jawności i ma nadzieję, że taką samą postawę wykażą inne instytucje, publiczne i prywatne, jeżeli rzeczywiście wszystkim na sercu leży dobro dzieci" - czytamy.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':