http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Co planują Chiny w 2010

mak
2010-03-06, ostatnia aktualizacja 2010-03-05 17:20

8-proc. wzrost gospodarczy oraz zniesienie systemu meldunkowego dzielącego Chińczyków na obywateli I i II kategorii - zapowiedział premier Wen Jiabao, otwierając doroczną sesję chińskiego parlamentu

Pekin, w Wielkim Pałacu Ludowym trwają obrady Narodowego Kongresu Ludowego
Fot. Vincent Thian AP
Pekin, w Wielkim Pałacu Ludowym trwają obrady Narodowego Kongresu Ludowego
Potwierdził też wcześniejsze spekulacje chińskich gazet, że władze chcą odejść od hukou, czyli wprowadzonego w 1958 r. systemu meldunkowego. W zależności od miejsca urodzenia dzieli on Chińczyków na miejskich i wiejskich. Ci ostatni, pracując w miastach, nie mają prawa do opieki zdrowotnej i dostępu do szkół, padają ofiarą dyskryminacji. Premier nie poinformował, na czym mają polegać zmiany w hukou; skądinąd wiadomo, że rząd chce raczej reformować system, niż zeń zrezygnować. Prawdopodobnie przybyszom ze wsi będzie łatwiej osiedlać się na stałe w małych i średnich miastach, ale Pekin i Szanghaj będą nadal prowadzić własną politykę.

Mówiąc o gospodarce Wen, zapowiedział 8-proc. wzrost gospodarczy w 2010 r. i podkreślał, że rząd stawia na stabilny rozwój, co oznacza walkę z inflacją. Celem jest utrzymanie w tym roku 3 proc. inflacji oraz stworzenie 9 mln miejsc pracy.

Jeśli chodzi o Tajwan uważany przez Chiny za zbuntowaną prowincję, to - jak zapowiedział premier - należy spodziewać się zacieśniania więzi handlowych, co z czasem ma doprowadzić do pokojowego zjednoczenia.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':