Białoruś powinna być reprezentowana w zgromadzeniu Partnerstwa Wschodniego przez posłów, a nie opozycję pozaparlamentarną - zaapelowali w liście do UE szefowie parlamentów Gruzji, Ukrainy, Armenii, Azerbejdżanu i Mołdawii.
Fot. AP/Andrey Mosienko
Aleksander Łukaszenka
Tłumaczą, że takie ustępstwo to cena za to, by prezydent Aleksander Łukaszenka nie uznał zbuntowanych gruzińskich republik Abchazji i Osetii Płd. Unia nie uznaje parlamentu Białorusi od zeszłorocznych wyborów uznanych za niedemokratyczne.