Do Poznania przyjedzie w weekend 1,2 tys. delegatów.
PiS chwalił się wczoraj dziennikarzom, że będzie tam aż 30 kongresowych paneli - z ekspertami i politykami PiS. Ale w terenie optymizmu jakby mniej.
Pomysłu nie ma PiS przegrał ostatnie wybory do Sejmu, a w lutowym sondażu "Gazety" miał 25 proc., a PO - 58 proc. - Sondaże nie dają nam skrzydeł, ale dramatu nie ma - mówi "Gazecie" poseł PiS.
Inny parlamentarzysta (z Wrocławia): - Czuć taką atmosferę, że nie ma pomysłu, jak wyjść z dołka i rywalizować z Platformą.
Anna Zalewska, posłanka PiS z Wałbrzycha: - Ciągnie się za nami łatka koalicjanta Samoobrony i
LPR.
Piotr Babiarz, szef klubu PiS w radzie miejskiej Wrocławia: - Program mamy, ale chodzi o to, by dotrzeć z nim do ludzi.
Kiepska atmosfera sprzyja konfliktom. Wczoraj w Radiu TOK FM Elżbieta Jakubiak krytykowała Adama Bielana. Za przepuszczenie wywiadu prezesa Jarosława Kaczyńskiego dla "Newsweeka", w którym powiedział, że "jeśli Tusk postawi na Sikorskiego, to będzie się miał z pyszna". Od tej publikacji do PiS przylgnęło w mediach słowo "hak". Wcześniej - o ten sam wywiad - Bielan miał konflikt z rzecznikiem klubu Mariuszem Błaszczakiem. I cały czas trwa szukanie winnych.
Delegat z Wrocławia: - Platforma i PiS dostarczają mniej więcej tyle samo powodów do krytyki. Ale oni zwykle szybko potrafią się sprytnie wytłumaczyć, a my nie.
Narzeka, że lokalnym liderom coraz trudniej na spotkaniach z szeregowymi działaczami tłumaczyć "co naprawdę powiedział, a czego nie prezes Kaczyński".
- Kongres powinien zadziałać tak jak ten w 2005 r. w Sali Kongresowej - mówi wrocławski poseł PiS. - Ludzie chcą zobaczyć, że partia nie jest na równi pochyłej.
Kosmos i Lech Kaczyński Nowy impet ma PiS nadać 30 paneli. O badaniach kosmicznych i pożytku, które przynoszą przemysłowi; o służbie zdrowia (wraca nazwisko Zbigniewa Religi); sporcie; kulturze (prowadzi pisarz Marek Nowakowski). PiS, jak powiedział wczoraj wiceprezes partii
Przemysław Gosiewski, opowie się za powrotem do dwustopniowej szkoły (bez
gimnazjum), pokaże też pomysł na specustawę dotyczącą Śląska.
PiS nie ustrzegł się pomyłki. W tytule jednej z dyskusji czytamy:
Czy możemy wygrać z demokracją, aby zapewnić Polakom dobrobyt?
(zobacz skan wyżej). Politycy PiS zapewniają, że chodziło o walkę z demografią.
Drugą osobą po prezesie (główne wystąpienie w sobotę) ma być w Poznaniu szefowa klubu Grażyna Gęsicka, która wystąpi w niedzielę. To ukłon w stronę centrowych wyborców. - Chcemy pokazać, że Gęsicka to już nr 2 w PiS - mówi polityk PiS.
Będzie też premiera nowego partyjnego portalu społecznościowego (ukłon w stronę internautów, trochę na wzór Facebooka).
Wszystko więc było dopięte niemal na ostatni guzik. Aż do wtorku, gdy niespodziewanie tematem nr 1 stała się kwestia kandydata partii na prezydenta. Tego dnia Lech Kaczyński jedną wypowiedzią zepsuł strategię kongresu PiS.
- Szansę mają ci, którzy mają poparcie poważnych sił politycznych. Ja w tej chwili takiego poparcia nie mam - powiedział prezydent.
- Czy to była niezręczna wypowiedź? Powiedzmy, że dała pole do rozmaitych interpretacji. Poparcie dla Lecha Kaczyńskiego już na tym kongresie miało być niespodzianką. Ale nie będzie. Przyjmiemy taką uchwałę - mówi "Gazecie" polityk PiS.
Rzecznik partii Adam Bielan nie zaprzecza: - Będzie dyskusja o poparciu dla Lecha Kaczyńskiego.
Lech Kaczyński na kongres się nie wybiera, choć już w niedzielę ma być w Poznaniu w związku z obchodami 20-lecia ustawy samorządowej.
Partia to Jarosław Kaczyński To pewne. 1,2 tys. delegatów wybierze Jarosława Kaczyńskiego na kolejną kadencję szefa Prawa i Sprawiedliwości. PiS-owcy mówią jednym głosem.
- Nie ma PiS bez Jarosława Kaczyńskiego i tylko on ma szansę poprowadzić ugrupowanie do zwycięstwa. Tylko on może zrealizować program PiS i przeciwstawić się krwiożerczemu liberalizmowi, który opanowuje Polskę. Nie ma ideału, a Jarosław Kaczyński nie jest kosmitą. Trudno jest być przywódcą partii, która kilka razy dziennie jest atakowana - długo uzasadnia Jolanta Szczypińska, szefowa okręgu gdyńsko-słupskiego PiS.
Działacz PiS z Pomorza: - Ma największy autorytet... Lepiej zrezygnuję z wypowiedzi, żeby nie powiedzieli, że za mało go chwalę.
- W partii są różne skrzydła, tylko Jarosław Kaczyński jest w stanie nad nimi zapanować - dodaje Jakub Bator, krakowski radny, asystent posła Wassermanna.
- Nie ma polityka podobnego formatu ani w partii, ani Polsce - tłumaczy poseł Ryszard Terlecki.
Hanna Foltyn-Kubicka, szefowa okręgu gdańskiego PiS: - Ta partia to Jarosław Kaczyński, bez jego intelektu, wiedzy i charyzmy ona nie istnieje. Nie jest dla mnie Bogiem, zdarza mu się mylić, ale w większości spraw ma rację i jest autorytetem.