http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Reklama "Na kolana, psie!" wycofana

Aleksandra Pezda
2010-03-04, ostatnia aktualizacja 2010-03-03 19:57

Magazyn skaterów wycofuje reklamę firmy, w której nastolatek celuje w głowę policjanta z pistoletu. Skaterzy piszą do "Gazety": deskorolka łączy, nie dzieli ludzi.

Reklama, która ma zachęcić młodzież do kupienia ubrań
Reklama, która ma zachęcić młodzież do kupienia ubrań


Producent m.in. ciuchów dla skaterów (jeżdżą na deskorolkach) firma Stoprocent ze Szczecina reklamuje swoją kolekcję "Guru Gomez" w kontrowersyjny sposób: na zdjęciu mężczyzna w policyjnym mundurze klęczy przed chłopakiem, który celuje do niego z pistoletu, w dymku napis: "Na kolana, psie!". Reklama ukazała się w styczniowo-lutowym numerze pisma dla skaterów "Info Magazine Skateboard". Sprawę opisaliśmy w weekendowym wydaniu "Gazety". Współwłaściciel firmy i współautor reklamy Łukasz Kosy tłumaczył nam, że reklama miała być żartem. - Taki pomysł drzemie w głowie każdego deskorolkowicza. Chłopcy nie lubią policjantów i ochroniarzy - mówił.

Po artykule "Gazeta" dostała list podpisany przez ponad 30 przedstawicieli deskorolkowego środowiska (skaterzy, redaktorzy pism i portali dla skaterów, organizatorzy imprez i zawodów, producenci sprzętu, właściciele sklepów). Napisali m.in.: "Treść reklamy i wypowiedzi Łukasza Kosego nie mają nic wspólnego z pochodzeniem i wartościami skateboardingu. Nie widzimy miejsca na propagowanie przemocy i nieludzkich cech. Deskorolka łączy ludzi, a nie dzieli". Podobny list otrzymaliśmy od wydawcy portalu i pisma dla skaterów w Czechach Jana Lankasa: "Skateboarding i przemoc to dwie różne sprawy. W czeskim środowisku skaterów nie możemy reklamy Guru Gomez zrozumieć. Mamy nadzieję, że to jednorazowy incydent".

Wycofanie reklamy Guru Gomez zapowiada też redaktor naczelny "Info Magazine" Andrzej Skrobański.

- Zamieściliśmy tę reklamę, chociaż sami mieliśmy wątpliwości. Sądziliśmy jednak, że zostanie odebrana jako ironia, nie chcieliśmy jej więc cenzurować - mówi "Gazecie". Pismo ma umowę na reklamę Guru Gomez do końca 2010 r. W następnych edycjach reklama miała przedstawiać scenki z udziałem ochroniarza i księdza. Ale już jej nie będzie.

- Nawet gdyby firma zmieniła wymowę reklamy na pozytywną - zapowiada Skrobański. Jak mówi, pismo straci na tym kilka tysięcy złotych. - Jednak priorytetem dla nas jest wizerunek pozytywnej deskorolki.

Po naszym artykule prokuratura w Toruniu (tam jest siedziba czasopisma) sprawdza, czy reklama nie przekracza prawa. Reklamą zbulwersowani są także policjanci. Pamiętają, że w połowie lutego w Warszawie funkcjonariusz Andrzej Struj zginął z rąk nastolatków, którym zwrócił uwagę, żeby nie rzucali w tramwaj koszami do śmieci.

Wczoraj również Komenda Główna Policji złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez właścicieli "Info Magazine". Według policji przestępstwo ma polegać na "na publicznym nawoływaniu do występku albo zbrodni bądź też publicznym pochwalaniu popełnienia przestępstwa". Doniesieniem zajmie się prokuratura Warszawa-Mokotów.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 10 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':