W ukraińskim parlamencie większością głosów przegłosowano wotum nieufności wobec rządu Julii Tymoszenko. Wzburzona premier zapowiedziała natychmiastowe opuszczenie gabinetów przez siebie oraz ministrów jej rządu. - Zachowanie Julii Tymoszenko jest nerwowe od czasu, gdy przegrała wybory prezydenckie - mówi Mariusz Zawadzki z 'Gazety Wyborczej'