http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Samuel Sandler: Werbowali na ulicy

Teresa Torańska
2010-03-06, ostatnia aktualizacja 2010-03-02 17:06

Dlaczego tak mało starych komunistów szczerze mówi o sobie? Ze wstydu. Wstydzą się przyznać do własnej głupoty. Więcej - tępoty. My byliśmy głupcami i naiwniakami. Rozmowa z prof. Samuelem Sandlerem

Pierwsza rocznica wyzwolenia Łodzi
Fot. Z ARCHIWUM TERESY TORANSKIEJ
Pierwsza rocznica wyzwolenia Łodzi
ZOBACZ TAKŻE
- Ja byłem fanatyk. Wiesz o tym?

Pan?!

- Mów mi po imieniu.

Niemożliwe!

- No tak. Moja przyjaciółka Mozesowa, przedstawiając mnie Belli, przyszłej żonie, rzekła: dobry człowiek, ale fanatyk. Miałem 20 lat. Młody człowiek nie może nie być fanatykiem.

Z łódzkiego getta ocalało 860 osób.

- Ale gdyby Armia Czerwona nie stanęła na Wiśle, wyczekując agonii Powstania Warszawskiego, byłyby tysiące. Łódzkie getto Niemcy zlikwidowali dopiero 28 i 29 sierpnia. Ze stacji Radegast wywieźli wtedy do Auschwitz mego młodszego brata i 70 tysięcy Żydów.

Nas zostawili do wysprzątania getta. Zamknęli w obozie. Ładowaliśmy do wagonów pozostawiony przez Żydów dobytek. Potem mieli się z nami rozprawić. Cztery doły były już dla nas wykopane. Kilka dni przed radziecką ofensywą pochowaliśmy się w przygotowanych wcześniej kryjówkach. I kiedy w połowie stycznia Niemcy zaczęli uciekać, my (śmiech) z młodzieńczego obłędu wyskoczyliśmy z ukrycia, by ich rozbrajać. Spotkani Polacy błagali nas: nie róbcie tego, oni zaraz mogą wrócić. Łódź to było przerażone miasto, Polacy byli całkowicie sterroryzowani. Tylko jednego Żyda znałem, któremu udało się przeżyć w Łodzi na aryjskich papierach.

Teresa, pilnuj mnie, bo jestem jak rabin ze "Skrzypka na dachu". On mówił, że u Żydów na wszystko jest modlitwa. A ja na wszystko mam opowieść.

19 stycznia nastąpiło wyzwolenie Łodzi.

- Nie wiedzieliśmy, co ze sobą zrobić. Wymyśliłem, że pójdziemy całą grupą do fabryki Elektrobudowa. Byłem elektrotechnikiem. Przyjęli nas, zaczęliśmy pracować.

Po kilku dniach zwołano zebranie załogi. Przedwojenny PPS-owiec wygłosił przemówienie, że wszystko teraz w Polsce będzie należało do robotników i my będziemy gospodarzami tej fabryki.

Przed wojną jej właścicielem był Niemiec.

Tylko Polacy - podkreślił - będą nią zarządzali. Spojrzał na nas i dodał: oraz Żydkowie, bo oni też cierpieli (śmiech).

Po dwóch, trzech tygodniach idę ulicą Pomorską. Nagle podchodzi do mnie porucznik w polskim mundurze wojskowym i proponuje mi pracę w cenzurze wojennej. Wtedy ludzi do pracy w wojsku i w bezpieczeństwie łapali nawet na ulicy. Zobaczyli żydowską twarz i werbowali.

Dlaczego żydowską?

- Z wygody, żeby się jacyś volksdeutsche nie wkręcili do wojska, bo podobno próbowali. A Żyda nie trzeba było sprawdzać. Na pewno nie współpracował z Niemcami i nie był volksdeutschem. O to chodziło. Moje dwie przyjaciółki z obozu: Helenka Bergson, lekarka z zawodu, i Bianka Wojdysławska, też trafiły tam z ulicy. Doskoczyli do nich jacyś oficerowie z armii, zapytali: czytałyście Żeromskiego? Czytały i od razu zostały przyjęte do pracy.

Mnie zaczepił porucznik Rozenblum, zapytał, co robiłem w czasie wojny. Byłem w getcie w grupie antyfaszystowskiej. Dobrze. Ile klas skończyłeś - dwie gimnazjalne i w getcie uczyłem się na tajnym komplecie - bardzo dobrze. Czy jesteś lewicowy? O, tak. My w getcie byliśmy nawet za bardzo. Ale to nie było dla nich ważne.

Nie?

- Nie. Moja przyszła żona nie miała pojęcia, co dzieje się w świecie. Wywieziono ją z Kalisza do obozu w Częstochowie, pracowała w firmie Hasag i po wyzwoleniu Mozesowa ściągnęła ją do Łodzi. Poleciła Bellę naczelnikowi wydziału cenzury, kapitanowi Aleksandrowi Lemańskiemu. Jeszcze kilka miesięcy wcześniej nazywał się Izrael Lajchman. Bella miała 17 lat, nie wiedziała, kim jest Bierut, czym Polska Ludowa. To powiedzieli: nie szkodzi, dowie się.

Źródło: Duży Format
  • 47 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    201 głosów

Droższe papierosy = mniej palaczy

Podniesienie akcyzy na papierosy zwiększy wpływy do budżetu państwa i uratuje życie 7 proc. Polaków - twierdzi w najnowszym raporcie Światowa Organizacja Zdrowia

Prosty scenariusz z nieoczekiwaną puentą

Fakt, panie władzo, wystąpiłam w filmie porno, w trójkąciku. On jeden i nas dwie. Fakt, dostałam za to 1200 zł, ale liczyłam na dyskrecję! A teraz, fakt, dostałam SMS. Mam zapłacić 500 zł, bo inaczej wpuszczą film do sieci. No jak tak można?!