http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Platforma myśli, co zrobić z Barczykiem

Ewa Siedlecka
2010-03-02, ostatnia aktualizacja 2010-03-02 01:51

Na czwartek zaplanowano głosowanie Sejmu nad kandydaturami do Trybunału Konstytucyjnego. Być może nikt nie zostanie wybrany.

Kazimierz Barczyk
Fot.Krzysztof Karolczyk / AG
Kazimierz Barczyk
Kandydat PO Kazimierz Barczyk od zgłoszenia budził w Platformie kontrowersje. Głównie dlatego, że pojawił się z kapelusza - zgłosili go bez konsultacji z pozostałymi członkami klubu posłowie z Małopolski, gdzie Barczyk jest radnym PO.

Poza tym okazało się, że na wyrost powoływał się na poparcie b. prezesa Trybunału prof. Andrzeja Zolla. A także, że naciągnął informacje podawane w biogramach. Twierdził, że przez osiem lat - 1974-82 - był sędzią, podczas gdy nominację sędziowską dostał dopiero w maju 1980 r. Wcześniej przez sześć lat był asesorem, i to nieudolnym. Według informacji, którą "Gazeta" uzyskała z Ministerstwa Sprawiedliwości, w 1977 r. odwołano go z funkcji asesora, bo "nie opanował umiejętności prowadzenia i rozstrzygania spraw cywilnych".

Dwa tygodnie temu Sejm z powodu wątpliwości odroczył głosowanie nad kandydaturami do TK. Oprócz Barczyka na zwalniające się miejsce startuje prof. Krystyna Pawłowicz, eurosceptyczna specjalistka od prawa gospodarczego. Za odroczeniem głosowało też czworo posłów PO: Joanna Mucha, Danuta Olejniczak, Paweł Suski i Irena Tomaszak-Zesiuk. Politycy PO są w sprawie Barczyka podzieleni. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, możliwe, że kandydat zostanie wycofany lub poproszony o wycofanie się. Na jutrzejsze posiedzenie klubu wystąpienie przygotowuje Paweł Suski. - Z tego, co dowiedzieliśmy się o kandydacie, wynika, że nie ma kwalifikacji na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Od kandydata oczekuje się, by miał wybitne osiągnięcia prawnicze i niekwestionowany autorytet. Tak nie jest w tym przypadku. Uważam, że nie wypada nam popierać człowieka, którego kwalifikacje są wątpliwe - powiedział "Gazecie" Suski.

Zgadza się z nim Julia Pitera. - Żadna osoba, która coś sobie dodaje do życiorysu nie nadaje się na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Mam nadzieję, że nasz klub z tej kandydatury się wycofa - powiedziała w poniedziałkowej "Kropce nad i" w TVN24.

Innego zdania jest Ireneusz Raś, krakowiak i wiceprzewodniczący klubu, którego spytaliśmy, czy będzie dyscyplina w głosowaniu nad poparciem dla Barczyka: - W głosowaniach personalnych zawsze obowiązuje dyscyplina. Tylko "Gazeta" pisze niepochlebnie o kandydaturze Kazimierza Barczyka. Znam go od lat 90. i wysoko cenię jego kompetencje jako samorządowca, posła, znanego adwokata i sędziego Trybunału Stanu. Pytałem o niego też krakowskich prawników i wszyscy ocenili go wysoko.

Raś nie chciał powiedzieć, których prawników pytał i co konkretnie wie o działalności Barczyka jako adwokata. Znani krakowscy prawnicy, których wcześniej "Gazeta" pytała o jego ocenę, mówili, że jest sympatyczny, ale do Trybunału się nie nadaje. Krakowscy adwokaci nic zaś nie wiedzieli o tym, by czynnie uprawiał zawód. Nigdy nie widzieli go też w sądzie.

Sławomir Rybicki, wiceprzewodniczący klubu PO odpowiedzialny w prezydium za tematykę prawną: - Są poważne wątpliwości co do kandydatury pana Barczyka. Rozmawiamy, jakie znaleźć racjonalne wyjście z sytuacji.

W przeszłości zdarzało się, że kandydaturę wycofywano lub przepadała w głosowaniu. A także, że miejsce w Trybunale przez jakiś czas było nieobsadzone. Do sądzenia w pełnym składzie Trybunałowi wystarczy dziewięciu sędziów. Po odejściu - dziś - sędziego Janusza Niemcewicza sędziów w TK będzie czternastu.

Dziś odbędzie się otwarte spotkanie z Barczykiem zorganizowane przez Obywatelski Monitoring Kandydatów na Sędziów. Kandydatka PiS prof. Pawłowicz odmówiła w nim udziału.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':