*Ustawa o 50-proc. parytecie na listach wyborczych do Sejmu, PE i samorządów. RADOSŁAW SIKORSKI: Tak, choć osobiście podzielam pogląd posłanki Joanny Muchy, aby było to "nie mniej niż 30 procent". Sugerowałbym też gilotynę czasową na jeden, góra dwa cykle wyborcze. Trzeba raz wyrównać szanse, a potem ma być wreszcie normalnie
*Ustawa nakazująca wieszanie krzyży w szkołach. - Nie. Byłaby niezgodna z naszą konstytucją oraz prawem europejskim. Taka XIX-wieczna ustawa obowiązuje we Włoszech i też została zakwestionowana. W Polsce mamy zupełnie inną regulację. Jest to rzecz dobrowolna, do decyzji każdej szkoły. To mądry kompromis, którego nie należy naruszać.
*Ustawa zakazująca zabiegów in vitro. - To bardzo skomplikowana sprawa, wiele zależy od szczegółowych rozwiązań. Trudno mi złożyć jednoznaczną deklarację.
*Projekt zmian w konstytucji z odwołaniem w preambule do wartości chrześcijańskich, jak proponuje PiS. - Gdyby parlament ją uchwalił, to tak. Ale nie sądzę, aby potrzebny był nam zastępczy spór polityczny.
*Ustawa dopuszczająca aborcję ze względów społecznych. - Jestem zwolennikiem zasady, że jeżeli coś nie jest zepsute, to nie trzeba tego naprawiać.
*Refundacja antykoncepcji. - Jeśli mamy w szeregu kwestii światopoglądowych kompromis, który nikogo nie zadowala, ale nikogo też nadmiernie nie antagonizuje, to nie wywołujmy wilka zlasu.
*Ustawa zakazująca palenia w miejscach publicznych. - Tak, zgodnie z moją generalną zasadą, że jako prezydent podpisałbym prawie wszystko, co uchwali parlament. Bo to na parlamencie i na rządzie spoczywałaby odpowiedzialność. _