http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Janukowycz, nowy prezydent Ukrainy jedzie do Brukseli

dejot, IAR, pap
2010-02-25, ostatnia aktualizacja 2010-02-25 12:53

Janukowycz złożył prezydencką przysięgę kładąc rękę na konstytucji oraz Ewangelii Peresopnyckiej
Janukowycz złożył prezydencką przysięgę kładąc rękę na konstytucji oraz Ewangelii Peresopnyckiej
Fot. AP/Anastasia Sirotkina

Wiktor Janukowycz został oficjalnie zaprzysiężony na nowego prezydenta Ukrainy. W pierwszą podróż zagraniczną - już w najbliższą niedzielę - wybiera się do Brukseli.

Lech Kaczyński i Wiktor Janukowycz
Fot. AP/Andrey Mosienko
Lech Kaczyński i Wiktor Janukowycz
Wiktor Janukowycz, obecny prezydent Ukrainy
Fot. SERGEI GRITS AP
Wiktor Janukowycz, obecny prezydent Ukrainy
Pierwszym gościem zagranicznym jakiego przyjął nowy prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz był przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, w rozmowie potwierdził, że w najbliższym czasie uda się z wizytą do Brukseli. Wcześniej bliska współpracownica Janukowycza, mianowana na stanowisko zastępczyni szefa jego administracji Hanna Herman, powiedziała, że prezydent uda się do Brukseli w niedzielę wieczorem. Główne spotkania z politykami europejskimi zaplanowane są na poniedziałek rano.

Po rozmowie z Buzkiem nowy ukraiński prezydent przyjął szefową europejskiej dyplomacji Catherine Ashton. Bruksela będzie pierwszym miejscem, które Janukowycz odwiedzi w charakterze szefa państwa. W pierwszej dekadzie marca Janukowycz ma też złożyć wizytę w Moskwie.

Wiktor Janukowycz jest już oficjalnie urzędującym prezydentem Ukrainy. Uroczystość zaprzysiężenia odbyła się w Radzie Najwyższej w Kijowie. Janukowycz złożył przysięgę prezydencką, wręczono mu też insygnia władzy prezydenckiej - buławę i srebrną pieczęć.

Wcześniej Wiktor Janukowycz wziął udział w uroczystej mszy świętej w Ławrze Pieczerskiej. Celebrował ją metropolita Moskwy i Wszechrusi Cyryl, który pobłogosławił nowego prezydenta. W krótkim kazaniu podkreślił, że dwa bratnie narody - ukraiński i rosyjski - są związane wspólną tradycją. - Jest bardzo ważne, aby te dwie części jedynej świętej Rusi zawsze wiązała przyjaźń, pokój i współpraca - podkreślił metropolita Cyryl. Obecność przedstawiciela rosyjskiej cerkwi spotkała się z oburzeniem ukraińskich środowisk narodowych oraz reprezentantów innych wyznań.

Kaczyński zaprosi Janukowycza do Polski

Na uroczystość zaprzysiężenia Wiktora Janukowycza do Kijowa przyjechało około stu zagranicznych delegacji. Wśród nich prezydent Polski Lech Kaczyński oraz szef polskiego MSZ Radosław Sikorski. Obaj będą też uczestniczyć w specjalnym obiedzie wydanym na cześć zagranicznych gości przez Wiktora Janukowycza.

Unię Europejską reprezentuje szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton, a Rosję - przewodniczący Dumy Borys Gryzłow. Obecny jest także przewodniczący parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Na uroczystości nie pojawili się ani dotychczasowy prezydent Wiktor Juszczenko ani premier Julia Tymoszenko, która przegrała z Janukowyczem w drugiej turze wyborów.

W planach wizyty polskiej delegacji znalazła się 10-minutowa rozmowa Lecha Kaczyńskiego i Wiktora Janukowycza. Prezydent Polski ma zaprosić Janukowycza do złożenia wizyty w Polsce. Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak podkreślił, że nowy prezydent usłyszy słowa zapewnienia o naszym poparciu dla euroatlantyckich aspiracji Ukrainy. - Wiktor Janukowycz usłyszy deklarację, że Polska jest trwałym partnerem Ukrainy - podkreślił minister. Dodał, że zależy nam na współpracy między innymi w obszarze energetycznym.

Polski prezydent spotka się także z prezydentami Macedonii i Litwy, a po południu będzie rozmawiał z ukraińską premier Julią Tymoszenko. Z kolei Radosław Sikorski ma w planach spotkania między innymi z zaproszonymi do Kijowa szefami dyplomacji.

Obaj polscy politycy przylecieli do Kijowa rządowym Tupolewem. W czasie lotu z Warszawy w salonce siedział jednak tylko Lech Kaczyński. Radosław Sikorski podróżował w innej części samolotu. Do ukraińskiej stolicy przyleciał także były premier Leszek Miller o którym nieoficjalnie wiadomo, że został zaproszony przez Wiktora Janukowycza.

Prezydentura "straconych szans" Juszczenki

Dzisiaj, w dniu zaprzysiężenia nowego prezydenta, ze stanowiska szefa państwa odchodzi Wiktor Juszczenko. Politolodzy określają jego prezydenturę mianem "kadencji straconych szans".

Oceniają, że Wiktorowi Juszczence udało się zachować zdobycze demokracji. Nie wykorzystał jednak ogromnego poparcia jakie miał na początku swojej kadencji do przeprowadzenia reform, które zbliżyłyby Ukrainę z Zachodem. Politolodzy zwracają uwagę, że 5 ostatnich lat zostało za to zdominowane przez ciągłe spory Wiktora Juszczenki z Julią Tymoszenko. Socjolog Jewhen Kopatko podkreśla, że prezydent stracił ogromne możliwości, które miał na początku kadencji.

Według stołecznego Centrum Razumkowa, w lutym 2005 roku w pełni działania Wiktora Juszczenki popierało prawie 50 procent Ukraińców. W październiku 2009 roku, takich osób było 10 razy mniej. Ukraińcy zrazili się do odchodzącego prezydenta nie tylko z powodu jego kłótni z Julią Tymoszenko. Nie podobały im się też spory z Moskwą oraz polityka historyczna, propagująca bohaterów nacjonalistów.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':