http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

W Krośnie euro nie wyrośnie

nik, mb
2010-02-24, ostatnia aktualizacja 2010-02-24 23:30

Po raz pierwszy w historii resort rozwoju regionalnego odebrał samorządom pieniądze z unijnych funduszy - dowiedziała się "Gazeta".

Naszej walucie sprzyjać mają interwencje NBP i możliwa obniżka ratingu kredytowego Węgier
fot. Bartosz Bobkowski/AG
Naszej walucie sprzyjać mają interwencje NBP i możliwa obniżka ratingu...
Krosno, Jasło, Międzyrzec Podlaski, gmina Jędrzejów miały dostać unijne dotacje na infrastrukturę. Jeszcze za rządów PiS wpisano je na tzw. listę projektów kluczowych we wschodniej Polsce. Miejsce na liście gwarantowało pieniądze z UE bez konkursu. Okazało się jednak, że samorządy sobie nie poradziły. Oficjalnie same zgłosiły rezygnację z eurodotacji. - To bardzo dyplomatyczne sformułowanie. Nie mogliśmy już dłużej trzymać pieniędzy w zamrażarce - mówi "Gazecie" wiceminister rozwoju regionalnego Krzysztof Hetman.

W podkarpackich gminach dzięki unijnym dotacjom miały powstać tereny dla inwestorów: z drogami, kanalizacją, wodociągami. Teraz swoją szansę dostaną inne gminy z Polski wschodniej.

80 mln zł
Tyle z unijnych funduszy straciły m.in. Jasło, Krosno i powiat rzeszowski



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów