Dowódca GROM płk Dariusz Zawadka powiedział wczoraj, że chce udowodnić, iż zarzuty są nieprawdziwe. Oficer twierdzi, że dowódca stosował mobbing, doprowadził do zwolnienia z GROM-u doświadczonych oficerów, a awansował znajomych. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego
Aleksander Szczygło powiedział, że w sprawie jednostki skierował pytania do ministra już w styczniu.
Departament Kontroli
MON zacznie sprawdzać GROM 1 marca.