http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Trójka" zeszła na PiS

Agnieszka Kublik
2010-02-24, ostatnia aktualizacja 2010-02-24 01:49

Sosnowski powinien zabrać głos w tak ważnej sprawie jak upartyjnianie "Trójki". I wykazał się odpowiedzialnością za wolność słowa i niezależność mediów publicznych. Sobala zaś pokazał, że te wartości są mu obce

Nowy, PiS-owski dyrektor "Trójki" Jacek Sobala zawiesił Jerzego Sosnowskiego, bo skrytykował on Sobalę za oddanie godzinnego programu politycznie zaangażowanym publicystom "Rzeczpospolitej", m.in. Bronisławowi Wildsteinowi i Rafałowi Ziemkiewiczowi, oraz naczelnemu "Gazety Polskiej" Tomaszowi Sakiewiczowi. Cała trójka nie ukrywa podziwu dla idei IV RP braci Kaczyńskich.

Sosnowski uznał, że to zły pomysł, i powiedział o tym "Gazecie Wyborczej". Sobala potraktował krytykę swej decyzji jako działanie na szkodę spółki. Teraz czeka, jak zarząd radia oceni ukaranie Sosnowskiego. Pewnie liczy na to, że przyzna mu rację i Sosnowskiego wywali z pracy.

Ale po stronie Sosnowskiego stoi prawo. W podobnej sprawie (dziennikarki TVP krytykującej program telewizji publicznej) latem zeszłego roku Trybunał w Strasburgu orzekł, że dziennikarz ma wręcz "obowiązek zabierać głos w ważnych publicznych sprawach, także w dyskusji o publicznych mediach". - Lojalność wobec pracodawcy nie może pozbawiać dziennikarzy prawa zabierania głosu w debacie publicznej - orzekł Trybunał.

Czyli Sosnowski powinien zabrać głos w tak ważnej sprawie jak upartyjnianie "Trójki". I wykazał się odpowiedzialnością za wolność słowa i niezależność mediów publicznych.

Sobala zaś pokazał, że te wartości są mu obce.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 40 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    150 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':