Komorowskiego poparły już legendy - Bronisław Bartoszewski i
Lech Wałęsa. Ale o wyniku rywalizacji z Radosławem Sikorskim zdecydują wszyscy członkowie PO (do 24 marca będą głosować listownie lub przez internet).
Dlatego wczoraj w Gdańsku Komorowski zabiegał o poparcie na spotkaniu z zarządem pomorskiej PO. - Jako zarząd nie będziemy podejmować uchwały, bo to są indywidualne wybory, ale swoich sympatii nie ukrywamy - mówi Jan Kozłowski, przewodniczący PO na Pomorzu.
Najwięcej jest tam konserwatystów, z których wielu działało z Komorowskim w Stronnictwie Konserwatywno-Ludowym. Dla nich kandydatura marszałka to nadzieja na lepszą polityczną przyszłość w konfrontacji z platformianymi liberałami.
- Będę namawiał, aby nasi działacze głosowali na Komorowskiego - mówi Kozłowski. - To osoba numer dwa w państwie, w godnym wieku, z dobrym życiorysem, choć życiorysy obaj mają dobre. Sikorski jest w takim wieku, że ma jeszcze trochę czasu na zajmowanie stanowisk.
- Zagłosuję na Komorowskiego. Znam go od ponad 30 lat. To doświadczony i odpowiedzialny polityk - mówi prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, kiedyś w SKL.
Radny Gdańska Jerzy Borowczak, inicjator strajku sierpniowego w Stoczni Gdańskiej w 1980 r.: - Radek jest młody, może poczekać. Zagłosuję na Bronka. Znam go 30 lat. My działaliśmy w "Solidarności" w Gdańsku, on w Warszawie. Mieliśmy wtedy takie hasło: "Gdańsk - Warszawa. Nasza wspólna sprawa", bo z tymi ze stolicy rozumieliśmy się najlepiej.
Ale Komorowski jest też faworytem wielu liberałów z Pomorza. - Piękny życiorys, piękna kariera, to optymalny kandydat dla Polski - zachwala poseł Tadeusz Aziewicz.
W najnowszym numerze gazety "POgłos" listy do działaczy napisali obaj kandydaci. Komorowski: "Zamierzam startować w wyborach nie po to, aby odebrać Lechowi Kaczyńskiemu żyrandol czy pałac, ale dlatego, żeby nie można już było wykorzystywać urzędu prezydenckiego do walki z nowoczesnością (...). Czas na zakończenie historycznych sporów, czas na nowoczesny patriotyzm".
Sikorski zwraca się głównie do młodszych: "Wiem, że mam w PO krótki staż. Ale od ponad dwóch lat ciężko pracuję na sukces rządu Donalda Tuska (...). Wykorzystajmy szansę na pokazanie Europie nowej Polski (...) kraju ludzi młodych, wykształconych, władających językami. Tych, którzy już raz dali zwycięstwo PO. Jako prezydent przebaczę dzisiejszym przeciwnikom i ich będę prosił o przebaczenie".
Poseł Sławomir Nowak, były szef Młodych Demokratów, nie chciał zdradzić publicznie, kogo poprze. Sikorski będzie jednak gościem zjazdu młodzieżówki PO 6 marca.
- Ja i wielu moich rówieśników mamy kłopot, kogo poprzeć - mówi Agnieszka Pomaska, młoda posłanka z Gdańska. - Mamy jeszcze czas na podjęcie decyzji.