A poza tym dość monotonna kolorystycznie. W związku z tym uznałem, że może nadszedł znowu czas na parę piosenek o kolorach niezimowych. Na przykład zielony. Zimą wiele osób tęskni za zielenią. Tęskni również za nią, choć z innych, niezimowych powodów, bohater poniższej piosenki, znanej chyba najlepiej z wykonania Toma Jonesa:
Dobrze jest dotknąć zielonej, zielonej trawy ojczystych stron
Yes, they'll all come to meet me
Tak, wszyscy oni przybędą, by mnie powitać
Arms a-reachin', smilin' sweetly
Z wyciągniętymi ramionami, słodko uśmiechnięci
It's good to touch the green, green grass of home
Dobrze jest dotknąć zielonej, zielonej trawy ojczystych stron
The old house is still standin'
Stary dom ciągle stoi
Though the paint is cracked and dry
Choć farba na nim popękana i zeschnięta
And there's that old oak tree
I jest ten stary dąb
That I used to play on
W którego gałęziach się bawiłem
Down the lane I walk with my sweet Mary
Idę alejką z moją słodką Mary
Hair of gold and lips like cherries
Złotowłosą, o ustach jak wiśnie
It's good to touch the green, green grass of home
Dobrze jest dotknąć zielonej, zielonej trawy ojczystych stron
Then I awake and look around me
Wtem budzę się i spoglądam wokół
At the four grey walls that surround me
Na cztery szare otaczające mnie ściany
And I realize that I was only dreaming
I zdaję sobie sprawę, że to był tylko sen
For there's a guard and there's a sad old padre
Oto strażnik i smutny stary padre
Arm in arm we'll walk at daybreak
Ramię w ramię pójdziemy o świcie
Again I'll touch the green green grass of home
I nareszcie dotknę zielonej, zielonej trawy ojczystych stron
Yes, they'll all come to see me
Tak, wszyscy oni przybędą, by mnie zobaczyć
in the shade of that old oak tree
w cieniu tego starego dębu
As they lay me neath the green, green grass of home
Gdy mnie złożą pod zieloną, zieloną trawą ojczystych stron
Strażnik i smutny stary padre - to nie rokuje najlepiej. Zieleń zielenią, ale okoliczności dość przygnębiające. Niechże jakimś remedium będzie inna zielona piosenka. To piękny utwór, znany z kilku świetnych wykonań - Andrzejów Dąbrowskiego i Zauchy, a ostatnio Katarzyny Nosowskiej:
Zielono mi
(J. Ptaszyn Wróblewski, A. Osiecka)
A w kominie szurum burum,
a na polu wiatr do wtóru,
a na chmurze bal do rana,
a pogoda rozśpiewana.
Zielono mi i spokojnie, zielono mi,
bo dłonie masz jak konwalie.
Noc pachnie nam jak ten młody las, popielatej pełen mgły,
a w ciszy leśnej tylko ja i ty...
A pogoda rozśpiewana,
a na chmurze bal do rana,
gada woda i sitowie,
że my mamy się ku sobie.
Zielono mi jak w niedzielę, najmilsza ma,
dziękuję ci za tę zieleń.
Zielono mi, bo ty, właśnie ty w noc i we dnie mi się śnisz
i jesteś moją ciszą w czasie złym.
Zielono mi, szmaragdowo, gdy twoja dłoń
przy mojej śpi, niby owoc.
Zielono mi, bo ty, właśnie ty w noc i we dnie mi się śnisz
i jesteś moją ciszą w mieście złym.
A pogoda rozśpiewana,
a na chmurze bal do rana,
gada woda i sitowie,
że my mamy się ku sobie,
gada woda i sitowie...
Wystarczy zielonego. Wydaje się jednak, że zanim nadejdzie wiosna ze swoimi kolorami, to można za pomocą siły woli (z elementami bądź działaniami wspomagającymi różnego typu) nawiązać kontakt z innymi niezimowymi barwami:
Jakkolwiek jest, ta dziewczyna rzuciła na mnie urok.
Purple haze was in my eyes,
Purpurowa mgła w moich oczach
don't know if it's day or night,
nie wiem, czy to dzień, czy noc
you've got me blowing, blowing my mind
zupełnie odlatuję
is it tomorrow or just the end of time?
Czy to jutro, czy koniec czasu?
Przymulony purpurową mgłą Jimi Hendrix nie jest zjawiskiem niezwykłym. W krótkim swym życiu artysta często wyrażał emocje i przeżycia za pomocą barw, które kojarzyły się w jego wyobraźni. Przykładem na to jest nie do końca rozszyfrowany (kto/co to jest Axis?) utwór z grudnia 1967 roku: