Analizę wyników sondażu przeczytasz tutaj: W sondażach Sikorski (trochę) lepszy.
>
Ponad 45 tys. członków PO ma do 24 marca czas na decyzję, kto będzie kandydatem partii na prezydenta - marszałek Sejmu Bronisław Komorowski czy szef
MSZ Radosław Sikorski.
"Gazeta" sprawdziła, kto jest faworytem przed rozpoczęciem prawyborów. Rozmawialiśmy z ludźmi Platformy z różnych województw i różnych szczebli - posłami, radnymi, burmistrzami, wójtami.
Zdecydowanie przeważają głosy za Komorowskim. Niektóre lekko żartobliwe.
Marcin Zawiła, poseł z Jeleniej Góry: - Będę głosował na Komorowskiego, bo jest grubszy od Sikorskiego. A grubszy znaczy stabilniejszy.
- Człowiek, który ma pięcioro dzieci, potrafi szukać kompromisów, a to u prezydenta ważne - to Mirosław Pluta, burmistrz Baranowa Sandomierskiego (Podkarpacie). Nie zdecydował, kogo poprze, ale jego koło skłania się ku Komorowskiemu.
Marszałek swojak Najczęściej można było usłyszeć, że marszałek jest "swój". Działacze z Dolnego Śląska przypominają, że urodził się w Obornikach Śląskich. - To zaszczyt poprzeć Dolnoślązaka - tłumaczy marszałek województwa Marek Łapiński. Z kilkunastu naszych rozmówców na Dolnym Śląsku tylko jeden był za Sikorskim.
Do marszałka przyznaje się też Mazowsze, gdzie zdobył mandat, oraz Podlasie. - Jego rodzina pochodzi z Wilna, sam ma dom pod Suwałkami - mówi działacz z Podlasia. Szef PO na Podlasiu poseł Robert Tyszkiewicz: - Poprę Komorowskiego. Jest konsekwentny, związany z PO od początku.
W Wielkopolsce to samo. Poznański radny PO Marek Sternalski: - Związki rodzinne marszałka z Poznaniem są ważne. Zawsze, kiedy tu bywa, jest bardzo dobrze przyjmowany.
Komorowski zbiera punkty dzięki podróżom. - Bywał tu wiele razy, a to procentuje. Sikorskiego ludzie słabiej znają - wyjaśnia szef śląskiej PO Tomasz Tomczykiewicz (też za Komorowskim).
Działacz z Lubelskiego: - Komorowski będzie miał większe poparcie, choćby dlatego, że jako marszałek odwiedza nawet małe miejscowości. Ostatnio był na imprezie myśliwskiej w Białej Podlaskiej, recytował wiersze myśliwskie.
Platformersi często wskazują na charakter Komorowskiego. - Bardziej pasuje na głowę państwa: jest stateczny, spokojny, stoi za nim piękna historia - mówi Adam Matusiewicz, szef katowickiej PO, wicewojewoda śląski.
Janusz Krakowian, wicestarosta częstochowski: - Odpowiada mojej wizji prezydentury. Ojciec narodu, który będzie przekonywał do swojego zdania, a nie je narzucał.
Tu i ówdzie były już sondażowe głosowania. W jednym z sopockich kół 90 proc. (z ponad 100 obecnych) było za Komorowskim. - To mój kandydat, mąż stanu - mówi
Jarosław Wałęsa, europoseł PO z Pomorza.
Sikorski nasz i nie nasz A szef MSZ? Wielu naszych rozmówców bez wahania go krytykuje. Jerzy Zając, kiedyś poseł UW: - Zdecydowanie Komorowski. W Sikorskim nie podoba mi się, że był ministrem w rządzie
PiS, a wcześniej - wiceministrem w rządzie Jana Olszewskiego. Był wprawdzie też wiceministrem u Bronisława Geremka, ale to za mało.
Renata Szczepańska, wójt Cisnej w Bieszczadach: - Wygra Komorowski. Sikorski w PO wciąż jest widziany jako taki "nasz i nie nasz" człowiek.
Szczepańska żałuje, że nie startuje Donald Tusk. - Komorowski nie ma bezpośredniego stylu pana premiera. Sikorski wydaje się zarozumiały i zbyt pewny siebie. Dystans i Oksford.
Senator Jan Wyrowiński, szef PO w Toruniu: - Wskażę na Komorowskiego. Znam go od dawna, poczynając od rządu Tadeusza Mazowieckiego. Pana Sikorskiego nie znam, nawet nie zaszczycił mnie rozmową.
Janusz Kiszka, wiceszef rady koła w powiecie inowrocławskim: - Sikorskiemu brakuje doświadczenia. Przez młody wiek nie zyska poparcia.
Sikorski liczy na młodych i sondaże Szef MSZ jest popularny wśród młodszej generacji PO. Częstochowski radny: - Zagłosuję na Sikorskiego. Młody, ale z dużym doświadczeniem. Będzie nas godnie reprezentował. Gdyby o kandydacie decydowało kierownictwo PO, byłby to Komorowski. W sytuacji gdy decydują wszyscy, szanse są wyrównane. Młodsza część PO opowiada się raczej za Sikorskim.
Małopolski poseł Łukasz Gibała: - Sikorski ma ogromne poparcie wśród młodych. Imponuje im. W moim kole większość jest za nim, choć sam skłaniam się ku Komorowskiemu.
Młody poseł: - Jestem za Komorowskim, ale wiem, że młodzi wolą Sikorskiego. U mnie w kole zdecydowanie wygrał Sikorski.
W Krakowie Sikorskiego mocno wspiera
Jarosław Gowin. - Gowin ma ambicję przejąć przywództwo w Małopolsce, poparcie dla Sikorskiego będzie testem jego popularności. Do partii weszło ostatnio wielu młodych, którzy są za Sikorskim - mówi małopolski działacz PO.
Ale już szefowa PO w Krakowie Róża Thun woli Komorowskiego: - Zna Polskę, niemal każdą gminę, świetnie nawiązuje kontakty, ma międzynarodowe doświadczenie. Jest w nim harmonia wynikająca ze spełnienia w życiu zawodowym i rodzinnym.
W Krakowie dzielą się nawet rodziny. Grzegorz Lipiec z krakowskiej PO zdradza: - Mnie bliższy jest Sikorski, a żonie (posłanka Katarzyna Matusik-Lipiec) Komorowski.
Sikorskiemu sprzyjają sondaże, w których wypada ciut lepiej niż Komorowski. I mówi, że ważne jest wyraźne zwycięstwo nad Lechem Kaczyńskim już w pierwszej turze.
Legnicki poseł Janusz Mikulicz: - Jestem za Komorowskim. Ale zaczynam się zastanawiać, gdy widzę, jak wysokie poparcie ma Sikorski. Zdecyduję na podstawie sondaży.