http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Luki Rosoła

knysz
2010-02-19, ostatnia aktualizacja 2010-02-19 01:52

Rekomendował Sobiesiakównę w ciemno? Sobiesiak był ważny dla Drzewieckiego? Dlaczego Przybyłowicz skojarzył się Rosołowi właśnie z CBA?

Rekomendował Sobiesiakównę w ciemno?

Rosół w mailu do wiceministra skarbu napisał, że Sobiesiakówna w konkursie na członka zarządu Totalizatora ma "rekomendację ministerstwa sportu". Przed komisją tłumaczył, że ani to nie była rekomendacja, ani ministerstwa sportu. To po co napisał tego maila?

Rosół twierdzi, że było to tylko "pochlebne świadectwo" i to nie ministerstwa, ale jego samego. I że chciał w ten sposób spytać wiceministra, czy Sobiesiakówna ma kwalifikacje, by ubiegać się o miejsce w zarządzie. Skoro nie umiał tego ocenić, dlaczego ją rekomendował?

Albo Sobiesiakówna miała naprawdę "rekomendację ministerstwa sportu", albo Rosół rekomendował ją w ciemno, bo była córką znajomego ministra.

Jeżeli Rosół Sobiesiakównę rekomendował, to musiało to być dla niego - czytaj: Drzewieckiego - bardzo istotne. Rosół przyznał, że to była jedyna rekomendacja, jaką napisał, pracując u ministra. Dlaczego Drzewieckiemu aż tak na tym zależało? Był taką przysługę Sobiesiakowi winny? W zamian za co?

Akurat wtedy, kiedy CBA interesuje się Sobiesiakiem i Drzewieckim, Rosół w rozmowie z córką Sobiesiaka wspomina o CBA. Rosół tłumaczy, że z "KGB, CBA" skojarzyło mu się pisanie donosów przez Przybyłowicza w sprawie Totalizatora. Zadziwiający zbieg okoliczności?

Sobiesiak był ważny dla Drzewieckiego?

Jeżeli Rosół Sobiesiakównę rekomendował,to musiało to być dla niego - czytaj: Drzewieckiego - bardzo istotne. Rosół przyznał, że to była jedyna rekomendacja, jaką napisał, pracując u ministra. Dlaczego Drzewieckiemu aż tak na tym zależało? Był taką przysługę Sobiesiakowi winny? W zamian za co?

Dlaczego Przybyłowicz skojarzył się Rosołowi właśnie z CBA?

Akurat wtedy, kiedy CBA interesuje się Sobiesiakiem i Drzewieckim, Rosół w rozmowie z córką Sobiesiaka wspomina o CBA. Rosół tłumaczy, że z "KGB-CBA" skojarzyło mu się pisanie donosów przez Przybyłowicza w sprawie Totalizatora. Zadziwiający zbieg okoliczności?

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':