http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jarosław Kaczyński kontra Roman Giertych

Paweł Wroński
2010-02-18, ostatnia aktualizacja 2010-02-17 20:41

Prezes PiS zapowiedział sądowy pozew wobec byłego wicepremiera swojego rządu Romana Giertycha za nazwanie go "najgłówniejszym zbieraczem haków w Polsce". Giertych odpowie kontrpozwem.

Premier Jarosław Kaczyński rozmawia z wicepremierem Romanem Giertychem
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Premier Jarosław Kaczyński rozmawia z wicepremierem Romanem Giertychem
SONDAŻ
Haki na Sikorskiego...

To bzdura i wymysł przedwyborczy
Haki znajdą się na każdego, trzeba podejść do nich ostrożnie
Niepokoją mnie, Kaczyński nie powinien czekać z ich ujawnieniem

Giertych we wtorek powiedział "Rzeczpospolitej", że Jarosław Kaczyński, kiedy rządził, zdecydował, aby wszyscy politycy PO mieli założone teczki. Wczoraj wieczorem były lider LPR mówił w TVN 24, że prezes PiS jako premier zbierał haki na polityków ówczesnej koalicji (Samoobrony i LPR) oraz opozycji, w tym m.in. na Grzegorza Schetynę i Donalda Tuska. Miał nawet według Giertycha rozpatrywać scenariusz aresztowania żony Schetyny i zastanawiał się, jak by na to zareagował obecny szef klubu PO.

- To jest tragiczne i skandaliczne, że w głowie premiera może dochodzić do takich procesów myślowych - mówił wczoraj w Sejmie poirytowany Schetyna. Dodał, że "słyszał, iż takie rzeczy były robione" i że sprawą powinna zająć się prokuratura.

Co na to PiS? Rano opublikowano oświadczenie rzecznika klubu Mariusza Błaszczaka, w którym nazwał słowa Giertycha "skowytem z politycznego niebytu". Sam Kaczyński na konferencji w Sejmie mówił, że to "kłamstwo całkowite stuprocentowe". - Nie było żadnych teczek, nie było żadnych akcji ad personam - przekonywał. A "o ile były tego rodzaju sprawy, to były ad rem [dotyczące sprawy]". Giertych w jego opinii "od dłuższego czasu gra z PO. To mu pozwoliło przez jakiś czas mieć wielkie wpływy w telewizji publicznej". - Polska polityka nie powinna odbywać się w sądach, ale nie mam innego wyjścia - zapowiedział pozew przeciw Giertychowi.

Ten odpowiedział, że stawi się na rozprawę i zapowiedział kontrpozew. - Wszystko, co powiedziałem o hakach, było prawdą - stwierdził Giertych.

Dyskusję o hakach wywołał wywiad Jarosława Kaczyńskiego dla "Newsweeka", w którym sugerował, że jeśli Radosław Sikorski zostanie kandydatem PO na prezydenta, to "będzie miał się z pyszna". Oraz że zarzuty wobec Sikorskiego dobrze są znane Donaldowi Tuskowi, bo przedstawił mu je prezydent Lech Kaczyński w czasie nominacji Sikorskiego na szefa MSZ.

Tusk zwrócił się we wtorek do prezydenta o wyjaśnienie, ujawnienie zastrzeżeń wobec Sikorskiego. - Czas skończyć z polityką insynuacji - mówił premier.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':