Np. dlaczego Biuro w jednym miejscu pisze, "każde świadczenie dodatkowe [czyli takie, które obejmuje abonament, ale nie spełnia kryterium profilaktycznych badań pracowniczych - es] zobowiązuje Pana Rzecznika do zwrotu jego kosztu, w innym miejscu, że rzecznik nie korzystał z takich świadczeń (po co w takim razie w ogóle był mu abonament za 700 zł?), a na pytanie, czy była jakaś umowa pomiędzy Biurem a Rzecznikiem na temat trybu zwrotu w ogóle nie odpowiada.
Pozostaje jeszcze pytanie do samego Pana Rzecznika: dlaczego w ogóle korzystał z abonamentu wykupionego przez Biuro, skoro według przepisów otrzymuje pensję podstawową wysokości blisko 15 tys. złotych miesięcznie (5,6 - krotność przeciętnego wynagrodzenia netto - w zeszłym roku 2578 zł 28 gr.) plus 3867 zł. dodatku funkcyjnego (1,5 krotność przeciętnego wynagrodzenia)? Czy nie był w stanie leczyć się na własny koszt?
Poniżej pięć moich listów i odpowiedzi biura RPO.
LIST 1 "Gazeta" do Biura Komunikacji Społecznej BRPO:
25 stycznia 2010r.
Witam.
Proszę o odpowiedź w następującej sprawie:
Pod koniec grudnia Rzecznik Praw Obywatelskich dr Janusz Kochanowski opublikował w internecie swój wynik testu na grypę AH1M1. Test zrobiony był w Centralnym Szpitalu Klinicznym
MSWiA w Warszawie. Z tego, co wiem urzędnikom państwowym nie przysługują już specjalne świadczenia lekarskie opłacane z budżetu państwa i korzystają z ubezpieczenia na zasadach ogólnych. W związku z tym proszę o informację, czy Pan Rzecznik korzysta z jakiejś formy dotacji - stałej czy okazjonalnej - na opiekę zdrowotną finansowanej przez Biuro RPO? Jeśli tak, to z jakiej, na jakich zasadach i ile wynosi (rocznie, miesięcznie)?
I jeśli tak, to czy inni pracownicy Biura też korzystają z takiej dotacji?
z góry dziękuję za szybką odpowiedź
Ewa Siedlecka
Gazeta Wyborcza
.................................................................................................................
Odpowiedź Biuro Komunikacji Społecznej BRPO do "Gazety":
27 stycznia 2010r.
Szanowna Pani Redaktor
Poniżej przekazuję odpowiedź na skierowane przez Panią pytania.
Z wyrazami szacunku