- Nasze państwo i życie publiczne potrzebuje zmian. Potrzebujemy i chcemy władzy, którą będziemy szanować, ale przede wszystkim potrzebujemy władzy, która będzie szanować Polaków - mówił Jurek. Jest przeciw przyjęciu euro. - Przez okres mojej prezydentury polski pieniądz narodowy pozostanie bezpieczny - powiedział.
W ostatnim sondażu "Gazety" Jurek miał - w zależności od tego, czy kandydatem PO był Bronisław Komorowski, czy
Radosław Sikorski - 2 lub 4 proc. poparcia.
W 2007 r. Jurek po sporze o wpisanie ochrony życia poczętego do konstytucji odszedł z
PiS i założył własną partię, która bez powodzenia startowała w wyborach do Sejmu i Parlamentu Europejskiego.