Wacław Radziwinowicz: Był pan obserwatorem na ukraińskich wyborach prezydenckich. Jak pan ocenia ich przebieg?
Aleksandr Babakow, wicemarszałek rosyjskiej Dumy: Były przypadki łamania ordynacji wyborczej. Ale nieistotne. Nikt z obserwatorów - czy to od nas, z Rosji, czy z Europy Zachodniej - nie kwestionuje ich wyników.
Ukraina jest teraz w pełni gotowa do przekazania władzy w nowe ręce.
Czyli zgadza się pan z opinią, że na Ukrainie został zbudowany system sprawnej demokracji?
- Demokracja na Ukrainie żyje. Jeśli obywatele kraju przychodzą na wybory, głosują, to znaczy, że w tym kraju jest demokracja, że ten system ludziom odpowiada. Frekwencja w drugiej turze ukraińskich wyborów była bardzo wysoka, wyższa niż w pierwszej, a to znaczy, że ludzie wierzą, że rzeczywiście wpływają na to, kto ma być głową ich państwa.
Sądząc z tego, co pisze dzisiejsza prasa moskiewska,
Rosja liczy na to, że przy prezydencie Wiktorze Janukowyczu uda się rozwiązać wiele problemów rosyjsko-ukraińskich, takich jak kwestia przebywania Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu, wspólna eksploatacja gazociągów.
- Moje konsultacje z czołowymi politykami Ukrainy, a rozmawiałem w Kijowie z przedstawicielami praktycznie wszystkich obozów, dowodzą, że między naszymi krajami jest bardzo wiele takich ważnych problemów. W czasach Wiktora Juszczenki nie można było ich rozwiązać, bo on je wszystkie widział wyłącznie jako zagadnienia polityczne. A co jest złego w stworzeniu międzynarodowego ukraińsko-rosyjsko-europejskiego konsorcjum, które miałoby się zająć eksploatacją ukraińskiego systemu transportu gazu? Przecież to nie naruszy suwerenności Ukrainy, tylko pozwoli przeprowadzić niezbędną modernizację rurociągów. O tym należy spokojnie rozmawiać. Dla mnie oczywiste jest, że obecność naszej Floty Czarnomorskiej w bazie w Sewastopolu stanowi gwarancję bezpieczeństwa w całym regionie. Rozmowa z Juszczenką na ten temat nie miałaby sensu, bo on chciał nie tylko, by nasze okręty opuściły Sewastopol w - jak to przewidują porozumienia między naszymi krajami - 2017 r. On życzył sobie jeszcze, by na ich miejsce przypłynęła flota
USA. Myślę, że teraz możemy w naszych kontaktach z nową władzą w Kijowie dowodzić, że obecność naszej Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu jest z punktu widzenia bezpieczeństwa regionu niezbędna.