Działacze Związku Polaków na Białorusi zaczęli we wtorek zbierać podpisy w obronie Domu Polskiego w Iwieńcu zajętego w poniedziałek przez białoruską milicję. Listy mają trafić do sądu w Wołożynie, który 15 lutego rozpocznie proces w sprawie dalszych losów Domu. Do poniedziałku pozostawał w rękach działaczy Związku Polaków kierowanego przez Andżelikę Borys. Przedwczoraj razem z milicją przejęła go frakcja wiernych Łukaszence rozłamowców, których nie uznaje Warszawa.