http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rosja: koniec układów. USA: kto chce może być w NATO

dejot, PAP, IAR
2010-02-06, ostatnia aktualizacja 2010-02-06 16:45

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow wezwał Zachód do ''zerwania z myśleniem w kategorii bloków politycznych'' podczas Monachijskiej Konferencji o Bezpieczeństwie. Doradca Obamy: każdy ma prawo być w NATO

Siergiej Ławrow
Fot. ALEXANDER ZEMLIANICHENKO ASSOCIATED PRESS
Siergiej Ławrow
Pomysły Rosji na nowy model bezpieczeństwa w Europie były jednym z głównych tematów sobotniej sesji Monachijskiej Konferencji o Bezpieczeństwie. Według Kremla, celem tej inicjatywy jest "ostateczne zerwanie ze spuścizną zimnej wojny" i stworzenie "jednolitej, niepodzielnej przestrzeni" w sferze bezpieczeństwa na obszarze euroatlantyckim.

Ławrow: koniec układów

- Chcemy przezwyciężyć zimnowojenne myślenie w kategoriach bloków politycznych w Europie i stworzyć nową jakość wzajemnego zaufania - powiedział szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow w Monachium.

W jego opinii, zaproponowany w 2008 r. przez prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa nowy pakt bezpieczeństwa europejskiego miałby nadać prawnie obowiązujący charakter akceptowanej zasadzie, że "bezpieczeństwo Europy jest niepodzielne". - Żaden kraj nie powinien zapewniać sobie bezpieczeństwa kosztem innego państwa - wyjaśnił.

Podczas swojego wystąpienia Ławrow podkreślił też konieczność zreformowania OBWE, która - jego zdaniem - nie nadąża z wykonywaniem swoich zadań. - Nie byłoby naszej inicjatywy, gdyby nie było problemów z OBWE - ocenił. O słabościach euroatlantyckich struktur bezpieczeństwa świadczą - jego zdaniem - konflikty w minionych 20 latach, jak wojna w Jugosławii w 1999 r., w Kosowie czy Gruzji.

Jak mówił, przed 20 laty zakończenie zimnej wojny dało możliwość przekształcenia OBWE, do której należą i Rosja, i USA, w kluczową europejską organizację odpowiedzialną za bezpieczeństwo. - Niestety okazja ta została zmarnowana, bo zdecydowano się na politykę rozszerzenia NATO, dzielącą Europę na strefy, których granice przesunięto dużo dalej na wschód - powiedział. - Nie powinno być stref o różnym bezpieczeństwie - podkreślił.

Jones: każdy ma prawo być w NATO

Doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa James Jones zgodził się z założeniem rosyjskiej koncepcji, że "bezpieczeństwo Europy jest niepodzielne". - W XXI wieku bezpieczeństwo nie jest już grą o sumie zerowej. Propozycje prezydenta Miedwiediewa zawierają ważne poglądy. Stany Zjednoczone popierają rzeczowy i konstruktywny dialog, nawet jeśli uważamy, że istniejące instytucje, jak OBWE, Rada NATO-Rosja, Komisja NATO-Ukraina oraz NATO-Gruzja, stanowią dobry fundament również dla szerszej kooperacji i bezpieczeństwa w przyszłości - powiedział Jones.

James Jones podkreślił również prawo krajów aspirujących do NATO do przystąpienia do sojuszu. Jones powiedział, że prawo to jest jednym z filarów, na których - zdaniem amerykańskiej administracji - powinno opierać się bezpieczeństwo europejskie.

Rasmussen: NATO nie jest wrogiem Rosji

- Muszę powiedzieć, że ta nowa doktryna nie odzwierciedla rzeczywistej sytuacji we współczesnym świecie (...) NATO nie jest wrogiem Rosji - powiedział szef Sojuszu Północnoatlantyckiego w wywiadzie dla agencji Reuters, na marginesie odbywającej się w Monachium Konferencji o Bezpieczeństwie.

- Doktryna ta jawnie stoi w sprzeczności ze wszystkimi naszymi staraniami na rzecz poprawienia stosunków na linii NATO-Rosja - podkreślił Rasmussen.

Jak zaznaczył, NATO chce rozwijać strategiczne partnerstwo z Rosją i rozszerzać współpracę w zakresie przywracania bezpieczeństwa w Afganistanie. - Wezwałem stronę rosyjską, by zwiększyła swe zaangażowanie w Afganistanie. Podczas grudniowej wizyty w Moskwie przedstawiłem Rosjanom propozycje, w jaki sposób mogliby dalej rozszerzać swoje zaangażowanie w Afganistanie - dodał szef NATO.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    20 głosów

Ostatni akt ACTA

Po zapowiedzi manifestacji w 60 miastach Niemiec w piątek gruchnęła nieoficjalna wiadomość, że niemiecki rząd zrezygnował z podpisania ACTA!

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W sobotę z ''Gazetą'':

  • Wysokie Obcasy