Czytamy, że OUN i UPA "dokonywały masowych mordów polskiej ludności na wschodnich terenach II RP, w których zginęło ponad 100 tys. Polaków". A działania prezydenta Ukrainy "godzą w proces dialogu historycznego i pojednania. Bieżące interesy polityczne zwyciężyły nad prawdą historyczną. Tymczasem w Polsce mocne jest przekonanie, że trwałe i silne partnerstwo suwerennych, wolnych i demokratycznych Polski i Ukrainy jest racją stanu obu krajów. Nie możemy o tym zapominać". Bandera został skazany w II RP na śmierć (wyrok zmieniono na dożywocie) za zorganizowanie zamachu na polskiego ministra Bolesława Pierackiego w 1934 r. W czasie II wojny światowej bez powodzenia próbował w oparciu o
Niemcy tworzyć państwo ukraińskie, a następnie zachęcał do czystek etnicznych na Polakach.