http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Łyżwiński i Lepper: - Jesteśmy niewinni

amk, mas
2010-02-05, ostatnia aktualizacja 2010-02-05 07:53

Obydwaj politycy Samoobrony odpowiadają przed piotrkowskim sądem okręgowym za molestowanie seksualne działaczek partii, Łyżwiński także za zgwałcenie jednej z nich

Stanisław Łyżwiński przed wejściem na przesłuchanie
Fot. Malgorzata Kujawka / AG
Stanisław Łyżwiński przed wejściem na przesłuchanie
- W swoich zeznaniach udowodniłem ponad wszelką wątpliwość, że mnie w tych miejscach, których dotyczą zarzuty, nie było. Przedstawiłem na to świadków, nagrania z telewizji, że nie mogłem być w Warszawie, jak byłem w Szczecinie czy w Opolu. Wierzę, że zostanę uniewinniony - mówił wczoraj Andrzej Lepper.

Były wicepremier i szef Samoobrony odpowiada przed sądem z wolnej stopy. Stanisław Łyżwiński, jego prawa ręka i kolega partyjny, przebywa w areszcie dwa i pół roku.

Prokuratura żąda pięciu lat dla Łyżwińskiego oraz dwóch lat i trzech miesięcy więzienia dla Andrzeja Leppera. Obaj zapewniają, że są niewinni. Wyrok zapadnie w czwartek.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':