Służba bezpieczeństwa Ukrainy, która podlega prezydentowi Wiktorowi Juszczence, ogłosiła we wtorek, że tydzień temu przyłapała na gorącym uczynku pięciu rosyjskich szpiegów
Przy oficerach FSB znaleziono 2 tys. dol., którymi mieli rzekomo płacić za ukraińskie tajemnice państwowe. Swoich informatorów bili i straszyli zastrzykami z narkotyków. Zostali zatrzymani 14 km od granicy z Naddniestrzem i wydaleni z kraju z wyjątkiem ich szefa, którego aresztowano.